Pazurowie planowali sprzedać mazurską posiadłość. Wycenili ją na miliony. "Jednak... nie chcemy"

Jakiś czas temu Edyta i Cezary Pazurowie wystawili swoją mazurską nieruchomość na sprzedaż. Wygląda jednak na to, że małżeństwo postanowiło zmienić zdanie. Żona aktorka przekazała informację, że willa zostanie w rodzinie.

Edyta i Cezary Pazurowie są jedną z bardziej rozpoznawalnych par w polskim show-biznesie. Małżeństwo doczekało się trójki dzieci, a swoją codzienność para relacjonuje w mediach społecznościowych. Kilka lat temu Edyta i Cezary Pazurowie podjęli decyzję o zakupie nieruchomości na Mazurach. To wyjątkowe miejsce miało służyć im nie tylko do odpoczynku z dala od zgiełku zatłoczonego miasta, ale również jako dodatkowy zarobek. Niespodziewanie w zeszłym roku para poinformowała, że rozważa sprzedaż nieruchomości. Wygląda jednak na to, że sprawa nie jest już aktualna.

Zobacz wideo Cezary Pazura wyjaśnia, jak podróżować z dziećmi. Nie ma lekko, ale jedno go pociesza

Edyta i Cezary Pazurowie posiadają piękną willę na Mazurach. Chcieli ją sprzedać 

W połowie ubiegłego roku Edyta i Cezary Pazurowie przekazali wiadomość, że ich mazurska posiadłość zostaje wystawiona na sprzedaż. Dom o powierzchni 120 metrów kwadratowych ma cztery sypialnie i położony jest na dziesięciohektarowej działce, która posiada własną linię brzegową. Oprócz tego na terenie posiadłości znajdują się również: basen, jacuzzi, altany grillowe, pomost i prywatny las, a także staw. Za to wszystko małżonkowie chcieli aż 6,2 mln zł.

Edyta i Cezary Pazurowie wycofują się ze sprzedaży posiadłości na Mazurach.  "Jednak… nie chcemy"

Wszystko wskazuje jednak na to, że w ostatnim czasie Edyta i Cezary Pazurowie zmienili zdanie i postanowili wycofać się ze wcześniej podjętej decyzji. Żona aktora przekazała na Instagramie informację, że jak na razie willa pozostaje w rodzinie. Nie wiadomo jednak, czy małżeństwo nie znalazło kupców na zakup, czy może zwyciężyło przywiązanie i sentyment do tego urokliwego miejsca. "Czasem mówi się: "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość". To idealna definicja naszego życia, które toczy się własnym rytmem. Wykorzystuję każdą chwilę, aby uciec na Mazury i pobyć ze sobą. Cieszę się każdą chwilą i tym, że Mazury są nadal nasze. Ostatnio nawet zastanawialiśmy się, czy na pewno chcemy je sprzedać, i chyba jednak… nie chcemy"  - napisała. ZOBACZ TEŻ: Cezary Pazura opublikował romantyczne kadry z żoną. Okazja była wyjątkowa. "Moje serce oszalało".

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.