Cezary Pazura "poleciał" w kosmos. "Do mnie to nie dociera"

Cezary Pazura może pochwalić się kolejnym sukcesem. Tym razem na skalę wszechświata - chodzi o nową nazwę w kosmicznym rejestrze. Co wiadomo o sprawie?

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów Polsce, który zagrał m. in. w produkcjach takich jak "Kiler", "Chłopaki nie płaczą", "Nic śmiesznego", "Psy", "13 Posterunek" czy "Teściowie", znalazł się w... kosmosie. Sam zainteresowany nie do końca potrafi w to uwierzyć, co zaznaczył w rozmowie z RMF FM.

Zobacz wideo Radosław Pazura żyje w cieniu brata? Szczera odpowiedź

Cezary Pazura komentuje kosmiczne wieści. Krąży między orbitami Marsa oraz Jowisza

Planetoida o oznaczeniu 2013 AS24 otrzymała oryginalną nazwę, która zawiera jednocześnie nazwisko wspomnianego aktora, czyli (669588) Pazura. Wspomniany obiekt krąży w głównym pasie planetoid między orbitami Marsa i Jowisza. To prawdziwy przełom astronomiczny i zarazem duża zmiana w polskiej w kulturze. Kto stoi za tym odkryciem? Oczywiście polscy astronomowie, czyli Michał Kusiak i Michał Żołnowski, których praca przyczyniła się do tego, że w kosmosie widzimy coraz więcej polskich nazw. Wspomniana planetoida 669588) Pazura jest już w biuletynie IAU, więc oficjalnie zapisała się na kartach historii. Obok tej nazwy znajdziemy również inne obiekty związane z naszym krajem - (319636) Dziewulski i (191775) Poczobut. Są to hołdy dla Władysława Dziewulskiego i Marcina Poczobutta-Odlanickiego, czyli polskich astronomów. Co o całej sytuacji sądzi wspomniany wcześniej Cezary Pazura? 

Do mnie to nie dociera. Powiem rodzinie, bo to niekoniecznie muszę być [ja - przyp. red.], niech oni się też identyfikują

- wyznał aktor w radiu.

Cezary Pazura z jednej strony podbija kosmos, a z drugiej... ma już plan na pogrzeb

Aktor pewien czas temu podzielił się refleksją na temat własnego pochówku. Wyszło na jaw, że ma już pewną wizję, o czym opowiedział w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim. Cezary Pazura chciałby, aby jego filmy nigdy nie przepadły. - Bo wiesz co, pomyślałem sobie tak... Na nagrobkach są teraz takie zdjęcia, one są za taką grubą szybką. To ja mówię, kurczę, czemu te zdjęcia nie mogą się ruszać? Na moim nagrobku powinien być taki malutki ekran. I tak raz na dwa tygodnie zapętlone... najlepsze fragmenty moich filmów - powiedział w wywiadzie. Podzielił się następnie refleksją dotyczącą nagrobków dla influencerów. - Co będzie po ludziach znanych z tych czasów? Jak będzie, na przykład, nagrobek jakieś instagramerki? No bo wiesz, jak teraz idziesz na Powązki, czytasz takim, że tutaj leży reżyser, tutaj leży aktor, tu śpiewak operowy, tutaj wynalazca, tutaj filozof. A co będą one miały napisane? Najwięcej miała lajków w lutym 2025? (...) Nasze wnuki będą chodzić na cmentarz i mówić: Ta to miała zasięgi - powiedział Pazura. Ostatnie zdjęcia aktora znajdziecie w galerii.

Cezary Pazura w kosmosieCezary Pazura w kosmosie KAPiF.pl

Którą rolę Pazury najbardziej lubisz?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.