Antek Królikowski wrócił na Instagram. Dodał pierwszy post od miesięcy

Antek Królikowski dawno nie pojawiał się w mediach społecznościowych. Po czasie postanowił wrócić. Zaskoczył?

Od jakiegoś czasu można powiedzieć, że Antoni Królikowski nieco zniknął ze światła reflektorów. Nie był aktywny w mediach społecznościowych, a także unikał rozgłosu i branżowych wydarzeń. Niedawno twierdził, że nie pojawił się na swojej rozprawie przez to, że trafił do szpitala. Aktor po przerwie dodał właśnie nowy post na Instagramie.

Zobacz wideo Elżbieta Zapendowska szczerze o karierze Dody

Antoni Królikowski powraca! Dodał zdjęcie na Instagramie 

Aktor, którego życie miłosne obfituje w ciągłe skandale, przez długi czas zrezygnował z aktywności w mediach społecznościowych. Ostatni post na Instagramie, gdzie obserwuje go prawie pół miliona użytkowników, dodał w marcu tego roku. Po trzech miesiącach nieobecności, Królikowski powrócił. Na opublikowanym zdjęciu prezentuje moment, w którym wrzuca głos do urny. Fotografię znajdziecie w naszej galerii na górze strony. "Niech wygra Polska" - czytamy w poście. Czy to zwiastuje powrót Antka na salony?

Antoni Królikowski jest skonfliktowany z Joanną Opozdą. Co z ich synem?

Najstarszy syn Pawła Królikowskiego i Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej od dawna znany jest z miłosnych podbojów. Umawiał się m.in. z Julią Wieniawą, Katarzyną Sawczuk czy Joanną Opozdą, którą poślubił w 2021. Para nie cieszyła się szczęściem długo. Rozstali się w 2022 roku - tuż przed porodem aktorki. Od tego czasu (jeszcze) małżonkowie są skonfliktowani, choć łączy ich syn Vincent. Opozda oskarżała byłego partnera o niepłacenie alimentów na dziecko. Celebryta twierdził, że nie stać go na płacenie dziesięciu tysięcy miesięcznie, ale ostatecznie uregulował należności i zapłacił niemal 125 tysięcy. 

Obecnie Vincet mieszka z matką, a aktorka zarzuca, że ojciec nie interesuje się jego losem. Jak opowiedziała "Faktowi", Królikowski miał zmienić zdanie. "Dostałam pismo, gdzie Antek wnosi o spotkania na cztery godziny, co dwa tygodnie. No wreszcie! Szkoda, że swoją obecność w życiu syna chce ograniczać do ośmiu godzin w miesiącu (...). Oczywiście spotkania musiałyby odbywać się w miejscu zamieszkania Viniego, ale mamy ogródek, Vini ma swój pokój, więc nie musimy siedzieć wszyscy w jednym pokoju w tym samym czasie" - stwierdziła. 

Antek Królikowski pojawił się w sądzie. Humor mu dopisywał. Tak się tłumaczył: Co wykazały policyjne testy...Antek Królikowski pojawił się w sądzie. Humor mu dopisywał. Tak się tłumaczył: Co wykazały policyjne testy... fot. KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.