Pogrzeb Jana A.P. Kaczmarka. "Żegnamy wizjonera"

Jan A.P. Kaczmarek zmarł 21 maja po długiej chorobie. Pogrzeb rozpoczął się 25 maja, w sobotnie południe w Krakowie. "Żegnamy wizjonera i progresywnego artystę".

Jan A.P. Kaczmarek był z całą pewnością jednym z najbardziej zasłużonych artystów. Przez lata pracy wielokrotnie to udowodnił i zostawił po sobie imponujący dorobek twórczy. Kompozytor przed śmiercią długo chorował i ostatecznie nie udało mu się wyzdrowieć. Pogrzeb artysty rozpoczął się o 25 maja o godzinie 12.00 w kościele Świętych Piotra i Pawła w Krakowie. Uroczystość ma charakter państwowy. Mszę świętą żałobną poprowadził ksiądz profesor Jan Machniak.

Zobacz wideo Małgorzata Werner opowiedziała o ostatnich chwilach ojca

Jan A.P. Kaczmarek został pożegnany w Krakowie. Uroczystość miała wyjątkowy charakter

Po zakończeniu mszy żałobnej nastąpiło odprowadzenie Jana A.P. Kaczmarka na cmentarz. Niecodzienną sytuacją jest fakt, że kompozytor został pochowany w innym mieście niż to, z którego pochodził. Laureat Oscara pochodził z Konina, lecz przez długie lata związany był z Krakowem. To właśnie to miejsce wybrał na wieczny spoczynek. – Żegnamy wizjonera i progresywnego artystę – powiedział TVP Info Robert Piaskowski, dyrektor Narodowego Centrum Kultury i trwającego w Krakowie Festiwalu Muzyki Filmowej.

Zawsze chciał więcej, dalej, ku przyszłości i dawał kompozytorom odwagę, żeby sięgali po szczyty. A nam promotorom, organizatorom życia kultury mówił: jak to się nie da. Jeśli czegoś bardzo chcesz, to zrobisz to. I taki pozostanie w naszych wspomnieniach - dodał Piaskowski.

Doradca prezydenta na pogrzebie Jana A.P. Kaczmarka. Zabrał głos

Na uroczystości pogrzebowej zjawiło się wiele osób, w tym minister kultury i dziedzictwa narodowego Hanna Wróblewska oraz doradca Prezydenta RP Andrzeja Dudy Piotr Serafin, który w krótkim przemówieniu pożegnał kompozytora. Kaczmarek w 2005 roku otrzymał Oscara za muzykę do filmu "Marzyciel" z Johnnym Deppem w roli głównej. Laureat Oscara cierpiał na MSA - rzadkie schorzenie neurologiczne zwane zanikiem wieloukładowym. Choroba ta cały czas postępowała, przez co Kaczmarek miał spore problemy z poruszaniem się i wykonywaniem codziennych czynności. Ostatecznie nie udało mu się wyleczyć. O jego śmierci poinformowała pogrążona w smutku żona. Zdjęcia z uroczystości pogrzebowej znajdują się w galerii na górze strony.

Znasz utwory Jana A.P. Kaczmarka?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.