Jarosław Bieniuk przekazał smutne wieści. Mierzy się z bolesną stratą

Jarosław Bieniuk przekazał w mediach społecznościowych smutną wiadomość. Były piłkarz nie ukrywa bólu i towarzyszących mu emocji.

Jarosław Bieniuk to były piłkarz, któremu popularność przyniosła nie tylko kariera zawodowa, ale również związek z Anną Przybylską. Sportowiec i aktorka tworzyli wyjątkowo zgrany duet i uchodzili za jedną z najgorętszych par rodzimego show-biznesu. Doczekali się trójki dzieci, które są oczkiem w głowie rozpoznawalnego taty. Rodzinne szczęście przerwała jednak choroba Przybylskiej. Aktorka odeszła z powodu nowotworu trzustki. Śmierć artystki okazała się ogromnym przeżyciem nie tylko dla jej najbliższych, ale także dla wielu fanów. Jarosław Bieniuk przekazał, że właśnie zmierzył się z kolejną stratą.

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk tak spędziła wakacje

Jarosław Bieniuk znów przeżywa trudne chwile. Smutną wiadomość przekazał za pośrednictwem Instagrama 

Na instagramowym koncie Jarosława Bieniuka pojawiła się wyjątkowo smutna informacja. Okazuje się, że były piłkarz znów przeżywa trudne chwile. Wszystko z powodu kolejnego odejścia, któremu musi stawić czoła. Bieniuk poinformował, że odszedł jego ukochany pupil. "Żegnaj Przyjacielu. Będziemy tęsknić" - napisał Jarosław Bieniuk na swoim instagramowym koncie. Więcej zdjęć pupila znajdziecie w galerii na górze strony.

 

Jarosław Bieniuk o chorobie Anny Przybylskiej

Były piłkarz przed laty przeszedł naprawdę wiele. Wszystko z powodu diagnozy, którą usłyszała Anna Przybylska. Aktorka zachorowała na raka trzustki i niestety nie udało jej się wyzdrowieć. Bieniuk wspomniał tamten czas podczas jednego z wywiadów. - Dla nas wszystkich była to druzgocąca diagnoza, ale staraliśmy się wzajemnie pocieszać i żyć nadzieją. Pamiętam, że na jedno spotkanie do specjalisty z Akademii Medycznej pojechałem bez wiedzy Ani, tylko ze swoim kolegą. Lekarz przyznał nam, że Ani zostało od pół do półtora roku życia. Wyszedłem z gabinetu z myślą, że na pewno lekarz się myli, że się nie zna, że specjaliści z zagranicy na pewno nam pomogą i uratują Anię… To dawało mi dodatkowego powera i motywację do działania. Ani nie mówiłem nic o tej wizycie, nie chciałem jej dołować i odbierać nadziei - wyjawił Jarosław Bieniuk w rozmowie z portalem "Być Zdrowym". Zdjęcia piłkarza i jego bliskich znajdują się w galerii na górze strony.

Publikujesz w sieci informacje ze swojego życia prywatnego?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.