W poniedziałek 13 maja media obiegła informacja o tym, że jedno z popularniejszych kont na Instagramie, prowadzone przez Michała Marszała, zostało zablokowane. Jego twórca dzień wcześniej otrzymał ostrzeżenie dotyczące "kontrowersyjnych treści", a jak podawał portal Wirtualne Media, pojawiło się ono przy memie o treści satyrycznej (takie głównie pojawiały się na tym profilu). Do sprawy odniósł się już w rozmowie z Gazeta.pl reprezentujący Michała Marszała Adam Liszewski. Influencer znany z "Tygodnika NIE" może liczyć na wsparcie innych twórców popularnych kont. Do sprawy odniósł się na swoim profilu twórca Make Life Harder (MLH), Jakobe Mansztajn.
Na InstaStories MLH pojawiły się treści nawiązujące do tego, co się stało. Seria zaczyna się screenem pokazującym, jak teraz wygląda profil Michała Marszała. "Sekundę człowieka nie ma, a tu kolegę zbanowali" - brzmi podpis. Później na koncie MLH pojawiłsię fragment artykułu z portalu Wirtualne Media i z ironicznym komentarzem.
"Kontrowersyjne treści", żartowanie jest najwidoczniej zbyt kontrowersyjne
Następnie możemy zobaczyć kilka memów nawiązujących do kuriozalnej sytuacji, jaka spotkała Michała Marszała. Kolega z branży odważył się także na opublikowanie "kontrowersyjnego obrazka", który pojawił się dzień wcześniej u dziennikarza. Skomentował: "Tego mema nie można wrzucać. To jest mem, za który Michał dostał rano bana. Tak że tego nie wolno, nie wrzucajcie, a reszta to tam raczej luzik". Znajdziecie go w naszej galerii na górze strony. Umieściliśmy tam także inne screeny pochodzące z profilu Make Life Harder nawiązujące do tego, co się stało.
Konto Michała Marszała zostało zablokowane
Profil Michała Marszała śledziło ponad 400 tys. osób. W niedzielę influencer podczas relacji na żywo otrzymał od Mety komunikat o "kontrowersyjnych treściach". Obecnie jego konta nie można wyszukać. Pojawia się za to informacja: "Przepraszamy, ta strona jest niedostępna. Kliknięty link mógł być uszkodzony lub strona mogła zostać usunięta".
"Jest nam przykro, oczywiście, że tak się dzieje, że algorytmy zarządzane są w tej sprawie tak rygorystycznie dla twórców, którzy dbają o jakość swoich treści. I jeszcze to, co jest dla nas najważniejsze: wrócimy. Postaramy się wrócić na to samo konto, które obserwowało ponad 410 tys. osób, nie zostawimy naszej społeczności" - przekazał Adam Liszewski we wspomnianej rozmowie z Martą Korycką.
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Ujawniono szczegóły śmierci Presleya Gerbera
Prokop rozbił bank. Jednym wpisem wyśmiał afery o "Lalkę" i "Nigdy w życiu"
Kłeczek przesadził w Sejmie. Są konsekwencje. Oj, zabolą
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut