Patrycja Sołtysik w kolejnej ciąży. Pokazała zdjęcia zaokrąglonego brzucha. "Długo wyczekiwany cud"

Patrycja Sołtysik zamieściła w swoich mediach społecznościowych zdjęcie, które z pewnością ucieszy wielu fanów. Okazało się, że żona Andrzeja Sołtysika jest w kolejnej ciąży. Przyznała, że to długo wyczekiwany cud.

Patrycja Sołtysik jest dość aktywna w mediach społecznościowych, choć wraz z partnerem Andrzejem Sołtysikiem nie są zbyt wylewni w kwestiach prywatnych. Tym razem jednak zrobili wyjątek. Nie ma się co dziwić - pochwalili się niezwykle radosną nowiną. Jak się okazało ich syn będzie miał rodzeństwo. Kobieta przyznała, że jest to długo wyczekiwany cud, który będzie miał możliwość przyjścia na świat również dzięki medycynie. 

Zobacz wideo Andrzej Sołtysik walczył z depresją: Nie wiedziałem, co się ze mną dzieje
Kilka razy pisałam opis do tych zdjęć, a następnie go usuwałam … bo ciężko ubrać odpowiednio w słowa emocje i uczucia, jakie towarzyszą nam od kilku miesięcy. Mieszanka ogromnej radości, miłości, wciąż niedowierzania i lęku, który nie zniknie pewnie do samego porodu. Okazuje się, że dziewięć lat po narodzinach Stasia naszą rodzinkę nareszcie uzupełni najbardziej wyczekiwany, wywalczony i już bardzo kochany przez starszego brata mały człowiek. Nasz prywatny Cud (miłości i medycyny). Czekamy maluszku

- napisała pod serią zdjęć z wyraźnie zarysowanym brzuszkiem.

 

Patrycja Sołtysik opowiedziała o życiu rodzinnym. "To też będzie na mojej głowie"

Patrycja Sołtysik od jakiegoś czasu otwiera się odrobinę na rozmowy o życiu prywatnym. Opowiedziała o tym, jak wygląda jej życie rodzinne. Wcześniej unikała tego, prawdopodobnie ze względu na nieprzychylne komentarzami na temat jej związku z o 24 lata starszym dziennikarzem. Jakiś czas temu zdecydowała się na wyznanie, że razem z mężem postawili na tradycyjny model partnerstwa - ona zajmuje się domem, podczas gdy on pracuje. "Nie chcę, żeby to zabrzmiało, że to jest "samodzielne macierzyństwo", ale faktycznie mojego męża bardzo dużo nie ma. Mój mąż też przyjął taki dość tradycyjny model, że "ty się zajmujesz domem, a ja pracuję" (...) Jak Andrzej wracał, a to też nie jest tak, że nie ma go dwa tygodnie, tylko nie było go 5 dni i na 3 dni przyjechał, to był cały dla nas, wchodził w ten nasz świat, naszą rzeczywistość" - opowiadała w podcaście "Mamy tak samo" na kanale Ładne Bebena. Więcej zdjęć pary znajdziecie w naszej galerii na górze strony.

Chcielibyście, aby Sołtysikowie ujawniali więcej o swoim życiu prywatnym?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.