Marianna Schreiber odniosła się do rozstania. Wybaczy mężowi? Odpisała. Podjęła ważne kroki

Marianna Schreiber rozstała się z mężem. Celebrytka nie ukrywa, że jest to dla niej trudny proces. Ostatnio została zapytana na Instagramie, czy zdołałaby mu wybaczyć. Dosadnie odpowiedziała.

Jakiś czas temu Łukasz Schreiber w jednym z wywiadów poinformował, że rozstał się z żoną. Marianna Schreiber była wyraźnie zaskoczona jego wyznaniem i jak podkreślała, nic o tym nie wiedziała. W licznych oświadczeniach zaznaczała, że o rozstaniu dowiedziała się z mediów. Po czasie zaakceptowała jednak sytuację i mimo bólu próbuje sobie ułożyć życie na nowo. W trudnych chwilach nieodzownym wsparciem jest dla niej córka, a także mama. Ostatnio celebrytka odniosła się do relacji z mężem. 

Zobacz wideo Marianna Schreiber idzie do wojska. Pokazała "niezbędnik" rekruta WOT

Marianna Schreiber odniosła się do rozstania. Wybaczy mężowi? "Dla mnie to bolesne"

Marianna Schreiber prowadzi prężną działalność w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Instagramie, gdzie jej różnorodne poczynania obserwuje 88 tys. użytkowników. Niedawno celebrytka postanowiła wejść z nimi w interakcję i przeprowadziła słynną serię pytań Q&A. Wśród zapytań nie brakowało nawiązań do rozstania z mężem. Jedna z internautek zapytała ją wprost o męża. "Nie ma szans na wybaczenie mężowi? Może terapia jakaś? Dla dobra dziecka jeszcze próbować?" - napisała. Marianna Schreiber nie uchybiła od odpowiedzi. Dała do zrozumienia, jakie ma stanowisko w tej sprawie. "Nie chcę już więcej rozgrzebywać naszych spraw rodzinnych. To dla mnie bolesne. Dla dobra córki nie chce tego poruszać" - wyjaśniła. Po tych słowach możemy wnioskować, że celebrytka nie zamierza rozdrapywać starych ran publicznie. Po zdjęcia dotyczące tematu zapraszamy do naszej galerii w górnej części artykułu.  

Marianna Schreiber mówi o rozstaniu. Tego brakowało w jej małżeństwie 

Od momentu rozstania z mężem Marianna Schreiber wielokrotnie wypowiadała się na ten temat publicznie. W jednym z wywiadów przyznała, że w jej małżeństwie brakowało rozmów i wzajemnego zrozumienia. - Dla mnie rodzina to zawsze była świętość. Mimo że popełniłam wiele błędów, to zawsze wspierałam swojego męża i kto mnie zna, kto nas zna, ten wie, że tak było. I ja nie mam dziś powodu ku temu, żeby na jakiś temat kłamać, tworzyć jakieś dziwne show, dla klikalności. Nie potrzebuję tego. Tak się stało, jak się stało i tyle - powiedziała w Radiu ZetZOBACZ TEŻ: Łukasz Schreiber poniósł klęskę. Marianna nie gryzła się w język. Dostało się nie tylko (jeszcze) mężowi.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.