12 kwietnia Sejm odrzucił wnioski dotyczące odrzucenia w pierwszym czytaniu pierwszego i drugiego projektu Lewicy, Trzeciej Drogi oraz Koalicji Obywatelskiej w sprawie legalizacji aborcji. Oznacza to, że pierwszy raz od 1996 projekt dotyczący legalnego przerywania ciąży znajdzie się w drugim czytaniu. Jeszcze tego samego dnia Sejm zadecydował o skierowaniu projektu do komisji nadzwyczajnej, która także została powołana 12 kwietnia. Maja Staśko w rozmowie z nami przyznała, że jest pełna nadziei.
Znana aktywistka wielokrotnie udowodniła, że nie boi się zabierać głosu w ważnych dla państwa sprawach. Sejm zajął się prawem aborcyjnym i w związku z tym Staśko ma nadzieję, że oczekiwane przez wiele kobiet zmiany nareszcie wejdą w życie. - To wielka radość, że wreszcie nie zostało to zignorowane, jak przez ostatnie lata - wyznała w rozmowie z nami. Czy wierzy zatem w możliwość legalnej aborcji w Polsce? - Mam nadzieję, że wreszcie temat praw reprodukcyjnych będzie traktowany poważnie, a osoby w ciąży przestaną bać się o swoje życie - oznajmiła. Jak z kolei aktywistka zapatruje się na pomysł stworzenia referendum?
Nie jestem za referendum dotyczącym życia i bezpieczeństwa ludzi. Jedyny wybór, który dokonuje się w przypadku decyzji o ciąży - to wybór osoby w ciąży w swoim domu. Obywatele nie powinni traktować ciał kobiet jak przedmiotu do dowolnego decydowania
- wyznała.
Znana dziennikarka nie mogła nie skomentować aktualnej debaty nt. prawa aborcyjnego. Zamieściła swoje wnioski na Instagramie. "Jakoś kobiety nie decydują o losach pindoli, nie mówią panom, czy mogą się zaspokajać, gdzie, jak i z kim. Mamy świadomość, że gdyby to oni zachodzili w ciąże, aborcja byłaby, wraz z całą diagnostyką, dostępna za każdym rogiem. Od dekad trwa ta seksistowska, mizoginistyczna, ohydna debata panów o tym, że kobiety to wariatki, będą jadły tabletkę dzień po jak cukierki, będą się puszczać, aborcję traktować jak antykoncepcję. Walcie się" - grzmiała dziennikarka. Co więcej oznajmiła? "Nikt nie będzie jadł tabletki dzień po jak cukierków, bo jedna kosztuje ponad 100 zeta. Wiecie, ile w ogóle kosztują leki w Polsce? Czy wam to umknęło?" - napisała. Po zdjęcia zapraszamy do galerii.
Kaczorowska znika z "Klanu". Wyjawiła dalsze losy Bożenki
Damięcka przygotowała mocne grafiki na prima aprilis. "Nie śmieję się"
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Kościukiewicz o małżeństwie z 13 lat starszą od siebie Szumowską. Te słowa pójdą w świat
Edyta Pazura jest oburzona, jak pod szkołą potraktowano jej córkę. "Będę dzwonić na policję"
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Luksusowa willa Amaro, w której mieszkała Rozenek, znow w sprzedaży. Cena? Złapiecie się za głowy
Książę William chodzi na terapię. Wiadomo, dlaczego się zdecydował na taki krok
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą