Kamila Saganowska zwróciła się do kochanki męża. "Słyszałam, że taka pomysłowa jesteś". Puściły jej hamulce

Kamila Saganowska miała być zdradzana przez męża, piłkarza Marka Saganowskiego. Żona sportowca właśnie wylała wszystkie swoje żale w mediach społecznościowych. Zwróciła się do kochanki męża i podkreśliła, że wszystko mu wybaczy, a rodzina jest dla niej najważniejsza.

Kamila Saganowska od prawie 30 lat związana jest z Markiem Saganowskim, piłkarzem, który swego czasu grał w reprezentacji Polski. Para wychowuje razem dwoje dzieci. W drużynie narodowej Saganowski wystąpił aż 35 razy i strzelił pięć goli. Piłkarz w latach 2020-2022 pracował w Motorze Lublin. To właśnie wtedy miał wdać się w romans, który jego żona właśnie nagłośniła w mediach. Kamila Saganowska opublikowała post na Instagramie, gdzie wylała wszystkie swoje żale i zwróciła się bezpośrednio do kochanki swojego męża.

Zobacz wideo Warnke ma na Instagramie zdjęcia z byłym mężem. "Piotrek jest mi szczególnie bliski"

Kamila Saganowska przemówiła do kochanki męża. "Nudziło ci się w tym Motorze Lublin?"

Według Kamili Saganowskiej jej mąż miał wdać się romans z jedną z pracownic klubu, kiedy pracował dla Motoru Lublin. O romansie dowiedziała się kilka miesięcy temu. Żona Marka Saganowskiego opublikowała na Instagramie post opatrzony napisem "Nie da się zbudować szczęścia na czyimś nieszczęściu". Na InstaStories Kamila Saganowska obnażyła rzekomą kochankę swojego partnera. "Kobieta, która oczarowała mojego męża i bardzo chce mnie zastąpić u jego boku. Ba! Nawet już to robi. U siebie w domu przynajmniej [...]. W relacji zawsze można przez przypadek oczywiście zobaczyć, a to rączkę mojego męża, a to stopę, a to plecy. Czasem oznaczy naszych znajomych, którzy udają, że wszystko jest ok. To takie urocze! Panna nawet jeździ oglądać mecze z moim mężem [chce się poczuć jak ja, taka żonka]" - napisała żona piłkarza. W dalszej części wpisu Saganowska bezpośrednio zwróciła się do rzekomej kochanki.

Nudziło ci się w tym Motorze Lublin? Słyszałam, że taka pomysłowa jesteś. Na jeden pomysł to rzeczywiście wpadłaś genialny. Żeby w d**ie mieć żonę Marka i Marka synów i zaopiekować się nim na czas kontraktu i nawet dłużej... bo on taki biedny sam w tym Lublinie... A potem w Płocku też taki sam jak palec... - napisała na InstaStories Kamila Saganowska.
 

Kamila Saganowska mówi o bezwarunkowej miłości. "Wybaczam wszystko i kocham bezwarunkowo, jako matka i żona"

W dalszej części wypowiedzi Kamila Saganowska podkreśliła, że nic nie zniszczy jej relacji z partnerem, bo już na zawsze parę będą łączyć dzieci. Żona piłkarza podkreśliła, że ich relacja już nie raz została wystawiona na próbę. "My jesteśmy 28 lat [razem], nasze dzieci mają 18 i 19 lat, nawet nie porównuj się do tego, co nas łączy. Bo nigdy nie przeżyjesz tego, co my razem. I nawet jak nie będziemy już małżeństwem, zawsze będziemy rodzicami dla naszych dzieci i możesz stawać na głowie, ale nigdy nas nie rozdzielisz. Bo tego nikt nigdy nie zmieni! A kilku już próbowało" - podkreśliła. Przekonana o słuszności swoich działań Saganowska zakomunikowała rzekomej kochance swojego męża, że ich miłość jest wieczna, a z ukochanym tworzy nierozerwalną parę. "Moja miłość do dzieci i męża jest wieczna. Ja jestem miłością, która połączyła wszystkich, wybaczam wszystko i kocham bezwarunkowo, jako matka i żona. Bo to jest moja RODZINA, która we mnie się narodziła. To mój największy skarb. Jesteśmy nierozerwalni i zawsze będziemy razem. A ty będziesz musiała z tym żyć... że tak bardzo starałaś się nas rozdzielić i ci się nie udało... bo my zawsze będziemy blisko. Życzę ci pokochania siebie samej... Gdy tego dokonasz, zrozumiesz, czym jest prawdziwa miłość. I nigdy więcej nikomu tego nie zrobisz" - podsumowała.

 
 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.