Śmierć Kasi Lenhardt budziła ogromne emocje. Została ona odnaleziona w apartamencie swojego byłego chłopaka, Jerome'a Boatenga, ówczesnego piłkarza Bayernu Monachium. Policja wykluczyła udział osób trzecich, ale prokuratura wszczęła śledztwo. Ostatecznie potwierdzono, że modelka odebrała sobie życie. Przed śmiercią Kasia Lenhardt zakończyła związek z piłkarzem, który miał stosować wobec niej przemoc. Teraz pojawiły się nowe informacje na temat relacji modelki ze sportowcem. "Der Spiegel" pisze o niepokojącym e-mailu od matki Jerome'a Boatenga.
Jak wcześniej niemiecki magazyn "Bild" podawał, że modelka przed śmiercią podpisała umowę, która zakazywała jej mówić o związku ze sportowcem. Stało się to po tym, jak oskarżała piłkarza o przemoc domową. Ostatecznie dochodzenie zawieszono, bo Kasia Lenhardt wycofała się ze składania dalszych zeznań. Jerome Boateng twierdził natomiast, że modelka zmuszała go do związku, którego nigdy nie chciał, a przez nią zerwał kontakt z rodziną i dziećmi z jego poprzednich relacji.
Teraz "Der Spiegel" informuje o e-mailu, który miała wysłać matka Jerome'a Boatenga. Alarmowała ona służby o agresji syna wobec kobiet. "Mój syn znęca się psychicznie i fizycznie nad kobietami od lat. Teraz Kasia Lenhardt odebrała sobie życie, a on nadal unika konsekwencji swoich czynów" - brzmiała jego treść. Co więcej, "Der Spiegel" informuje także o wiadomościach wysyłanych przez modelkę do znajomych na jednym z komunikatorów. W jednej z nich mówiła o agresji partnera i o tym, że prawie złamał jej prawy kciuk. Jej bliskie osoby twierdzą też, że wysyłała im zdjęcia siniaków na ciele.
Sam piłkarz nie odniósł się do sprawy, jednak głos zabrali jego prawnicy. "Ze względu na toczące się postępowanie, nasz klient nie jest obecnie w stanie szczegółowo odpowiadać na pytania. Dlatego w zasadzie wiele mediów jest po prostu źle poinformowanych. Ponadto wydaje się, że otrzymują one tylko wybrane informacje" - dowiadujemy się. Jerome Boateng dwukrotnie usłyszał wyrok skazujący za znęcanie się nad inną byłą partnerką, Sherin Senler. Składał jednak apelację, a wyrok ostatecznie został uchylony. Sprawa ma zostać rozpatrzona ponownie ze względu na błędy proceduralne.
**********
Jeśli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych:
Pod tym linkiem znajdziesz więcej informacji, jak pomóc sobie lub innym, oraz kontakty do organizacji pomagających osobom w kryzysie i ich bliskim.
Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Nowe ustalenia po śmierci 24-letniej modelki z Wrocławia. Prokuratura zabrała głos
Dziennikarz TVN24 komentuje zachowanie Trumpa na mundialu. Zapowiada: To jeszcze nie koniec
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!
Polsat zapowiada kolejne zmiany. Najpierw usunęli "Interwencję", a teraz znika kolejny program
Wywiad Williamsa wywołał burzę w sieci. Poszło o to, co wypadło mu z ust. Teraz muzyk się tłumaczy
Mają tam dom Chincz i Żukowska. Chciałaby tam zamieszkać także Świątek. "Wielu Polaków szybko czuje się jak u siebie"
Schudł 30 kg i zdradził, jak to zrobił. Sekret Wojciecha Manna zaskakuje prostotą