Anna Popek to jedna z najbardziej doświadczonych dziennikarek. Swoją przygodę z Telewizją Polską rozpoczęła w lokalnym oddziale w Katowicach. Później dołączyła do ekipy ogólnopolskiej. Prowadziła śniadaniówki, autorskie programy, a także produkcje rozrywkowe. Po zmianach na szczeblach władzy zniknęła z programu "Pytanie na śniadanie". Okazuje się, że to już koniec jej długiej przygody. Popek żegna się z TVP.
Annę Popek widzowie znali doskonale. Mogli ją oglądać w sztandarowych śniadaniówkach Telewizji Polskiej - "Kawa czy herbata" (zniknęło z anteny w 2013 roku) oraz "Pytanie na śniadanie". Mimo zmian w kierownictwie mediów publicznych, Popek cały czas utrzymywała swoją mocną pozycję w stacji. Otrzymywała także możliwość prowadzenia własnych formatów. Miała chwilowy "romans" z polityką, gdy została doradczynią ministra finansów. Ostatecznie wróciła do telewizji. Jak się okazuje, to jednak koniec przygody z Telewizją Polską. Anna Popek postanowiła wydać oficjalne oświadczenie w tej sprawie.
Dzisiaj, 15 marca 2024, po 30 latach nieustannej pracy rozstałam się z Telewizją Polską. Rozstałam się ze swoim dziewczęcym marzeniem, z moim oknem na świat, z miejscem, gdzie dorosłam i dojrzałam jako człowiek i jako dziennikarka. Mijały lata, zmieniały się rządy, unowocześniała się technologia, ale wciąż krążyliśmy po tych samych korytarzach, zaglądaliśmy do tych samych bufetów i tworzyliśmy programy. (...) Czy zrobiłam w życiu wystarczająco dużo, czy wykorzystałam swoją szansę? Starałam się. Nie chciałam tego rozstania, ale trzeba przyjmować fakty takimi, jakie one są. Z pokorą i rozumieniem. (...) W życiu trzeba stawiać na siebie, na własne marzenia, przekonania i zasady. To, co stworzysz, jest twoje i nikt ci tego nie odbierze. Żaden wiatr historii ani polityczny zamęt (...). Rozstaję się z Telewizją w marcu - u progu wiosny. Wraz z nią przyjdzie nowe, świeże, prawdziwe. Bez udawania i poprawności. Właściwie to już tak jest!
- napisała dziennikarka w social mediach.
Możliwe, że dziennikarka nie pozostanie bez pracy na długo. Jak dowiedział się Plotek, Popek rozmawiała o nowym programie w Telewizji Republika z redaktorem naczelnym Tomaszem Sakiewiczem. Chodzi o śniadaniówkę, która miałaby być bezpośrednią konkurencją dla "Pytanie na śniadanie". Sama zainteresowana niewiele mogła powiedzieć. - Na razie nie mogę potwierdzać żadnych informacji na ten temat - wyznała w rozmowie z dziennikarzem Plotka. Według naszego informatora, Sakiewicz chce pozyskać jak najwięcej widzów, a Popek była jego pierwszym wyborem.
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Jacek Sasin schudł aż 50 kg w półtora roku. Jak? Tak wspomina swoją przemianę
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Nowe wieści w sprawie Michała Wójcika. Kabaret wydał oświadczenie
Licytacja nocowanki z Wieniawą się zakończyła. Taka padła kwota
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"