Syn Janusza Józefowicza gra w "M jak miłość". Długo nie chciał być łączony z ojcem

Jakub jest synem Janusza Józefowicza. 31-letni aktor gra w "M jak miłość" i - jak twierdzi - długo nie chciał korzystać ze znanego nazwiska.

Jakub Józefowicz ma 31 lat i jest synem reżysera i choreografa Janusza Józefowicza oraz jego pierwszej żony Danuty. Ma starszą siostrę Kamilę Józefowicz, która jest reżyserką, oraz przyrodnią siostrę Kalinę - córkę kierownika Teatru Studio Buffo i Nataszy Urbańskiej. Sam Jakub rozpoczął reżyserię w Warszawskiej Szkole Filmowej, ale rzucił studia na samym początku. Dziś przyznaje, że - ze względu na krytykę - długo nie chciał być łączony ze znanym tatą.

Zobacz wideo Natasza Urbańska odetnie się od Janusza Józefowicza? Te słowa dają do myślenia

Syn Janusza Józefowicza gra w "M jak miłość". Długo nie chciał być łączony z ojcem

Choć Jakub Józefowicz jeszcze w 2017 roku wystąpił w serialu "O mnie się nie martw", to rola Łukasza, syna Marty w "M jak miłość", przyniosła mu największą rozpoznawalność. Syn reżysera gra w serialu od 2019 roku i jak twierdzi, angaż do produkcji jest wynikiem jego samodzielnej pracy, a nie pomocy ze strony ojca. - Gdy dołączyłem do obsady serialu, pojawiły się artykuły z takimi zarzutami, które, oczywiście, są bzdurą. Mój tata nie wiedział nawet, że idę na casting - przekonuje Jakub. Aktor podkreśla, że długo nie chciał, by kojarzono go ze sławnym ojcem. - Kiedyś miałem z tym problem. Zastanawiałem się, dlaczego nie mogę być po prostu Kubą Józefowiczem, tylko za każdym razem musi być podkreślone, kto jest moim ojcem. Już się z tego wyleczyłem - mówił dla Plejady. Więcej zdjęć Jakuba Józefowicza znajdziecie w naszej galerii u góry strony.

 

Janusz Józefowicz o relacji z synem Jakubem. Był "weekendowym tatą"? Stanowczo zaprzecza

Jakub i Janusz Józefowicz kilka lat temu gościli na kanapie "Pytania na śniadanie", gdzie opowiedzieli o swojej relacji. Prowadząca Monika Zamachowska zapytała reżysera, czy przez natłok obowiązków nie był "weekendowym tatą". Szybko temu zaprzeczył, mówiąc, że ma dziś z synem znakomity kontakt. - Robiłem wszystko, co mogłem zrobić, żeby spędzić z Kubą te parę chwil codziennie. Nie wydaje mi się, bym był weekendowym tatą. To chyba dzisiaj procentuje, bo mamy ze sobą fantastyczny kontakt - przyznał, a za chwilę wtórował mu syn, który również pozytywnie ocenił relacje z ojcem.

Janusz JózefowiczJanusz Józefowicz KAPiF

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.