Donald Trump sugeruje, że deportuje księcia Harry'ego. "Nie chroniłbym go"

Donald Trump się nie zatrzymuje. Z jego ust padły kolejne kontrowersyjne słowa. Tym razem skierował je w stronę księcia Harry'ego, sugerując, że go deportuje.

Donald Trump nie ma zamiaru gryźć się w język i nie przestaje zaskakiwać. Były prezydent Stanów Zjednoczonych wygrał prawybory w kolejnym stanie - tym razem w Karolinie Południowej. Na konferencji w Waszyngtonie padły mocne słowa w kierunku księcia Harry'ego. Trump zasugerował, że jeśli to on będzie prezydentem, deportuje go. 

Zobacz wideo Marta Nowak: Trump kiedyś grał w monopol, teraz gra w ryzyko

Donald Trump grozi księciu Harry'emu deportacją 

Były prezydent USA nie przestaje szokować. Tym razem na celownik obrał sobie księcia Harry'ego, który kilka lat temu odszedł od brytyjskiej rodziny królewskiej i na stałe zamieszkał w Stanach Zjednoczonych z żoną i dwójką dzieci. Trump postanowił skomentować sytuację, gdyż książę Harry stanął przed sądem, po tym, jak skłamał w dokumentach migracyjnych. Nie powiedział prawdy na temat zażywania narkotyków. Prawdę na ich temat wyjawił jednak w swojej książce "Ten drugi". Według fundacji Heritage, która wniosła pozew przeciwko Departamentowi Bezpieczeństwa Wewnętrznego Bidena, jeśli ma się dowód zażywania nielegalnych substancji, może to stanowić podstawę do odrzucenia wniosku wizowego. Trump stwierdził, że administracja Bidena "chroni Harry'ego", gdyż zachowali w poufności jego wniosek imigracyjny. 

Nie chroniłbym go. Zdradził królową. To niewybaczalne. Nie chroniłbym go, rodzina królewska była dla niego za łaskawa. Gdyby to ode mnie zależało, radziłby sobie sam

- grzmiał na konferencji. Następnie Trump postanowił dodać, że jeśli tylko zostanie ponownie prezydentem "nie pomoże mu z wizą", grożąc Harry'emu deportacją z kraju. Tym samym milioner jasno stawia sprawę w kwestii księcia. 

Donald Trump zszokował świat słowami o NATO i Rosji 

Biznesmen często wprawia w osłupienie wielu. Jego wypowiedzi są bardzo często kontrowersyjne i skandaliczne. Trump niedawno wypowiedział się na temat NATO. W sojuszu jedynie kilka krajów wypełnia minimum - 2 procent PKB na obronność. Były prezydent USA namawiał Rosję, by "robiła cokolwiek jej się podoba" z państwami, które nie spełniają kryteriów. Większość przywódców zareagowała na słowa - w tym prezydent Andrzej Duda i premier Donald Tusk.

Donald Trump przemawia po wygranych republikańskich prawyborach w Karolinie Południowej.Donald Trump przemawia po wygranych republikańskich prawyborach w Karolinie Południowej. Fot. REUTERS/Shannon Stapleton

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.