Opozda ujawnia, od kiedy nie ma kontaktu z Królikowskim. Dalej ostrzej. Padły słowa o "zakazie rozmnażania"

Joanna Opozda nagrała instagramowy live, w którym odpowiadała na pytania internautów. Wiele z nich dotyczyło relacji Antka Królikowskiego z synem.

23 lutego Joanna Opozda hucznie obchodziła drugie urodziny swojego syna Vincenta. Zorganizowała chłopcu wymarzony kinder bal, który zrelacjonowała na Instagramie. Na zdjęciach i nagraniach z imprezy widać, że zabrakło na niej ojca chłopca, Antka Królikowskiego. Zapytana o ten fakt przez Pudelka Opozda odpowiedziała krótko. "Nie będę tego komentować, bo aż smutno cokolwiek napisać, najważniejsze, że Vincent świetnie się bawił i był otoczony ludźmi, którzy go kochają" - stwierdziła. Aktorka postanowiła jednak rozwinąć temat podczas live'a na Instagramie, który nagrała dzień później.

Zobacz wideo Opozda ostro o alimenciarzach

Joanna Opozda straciła cierpliwość. Uderza w alimenciarzy

O temat urodzin Vincenta Joannę Opozdę zapytał jeden z internautów. Zagadnął aktorkę, czy ojciec chłopca odezwał się do niej z urodzinowymi życzeniami dla solenizanta. Aktorka zaprzeczyła i ujawniła przy okazji, kiedy miała dostać od Królikowskiego ostatnią wiadomość. - Od półtora roku nie mam żadnych SMS-ów - powiedziała. Joanna Opozda dodała, że to nie ona jest powodem, dla którego jej były partner nie ma kontaktów z dzieckiem. 

Alienacja rodzicielska to temat powielany przez tatusiów, którzy mają tak naprawdę w d***e swoje dzieci. (...) Często mówią, że to matka zabrania kontaktów, jest to dla nich po prostu wygodne, nie mają na to ochoty, nie płacą często alimentów, sami nie chcą utrzymywać tych kontaktów, ale publicznie mówią, jak tęsknią

- powiedziała aktorka. Dodała także, że wystąpienie o ustalenie kontaktów z dzieckiem nie jest niczym trudnym i wymaga jedynie wystąpienia do sądu. Joanna Opozda opowiedziała także, że słyszy historie samodzielnych mam, których byli partnerzy założyli nowe rodziny i nie interesują się już dziećmi z poprzednich związków. Aktorka jest zszokowana takim podejściem. W dalszej części live'a Opozda została zapytana także o opinię na temat zachowania Jakuba Rzeźniczaka. Nie przebierała w słowach.

Joanna Opozda o synkuJoanna Opozda o synku KAPiF.pl

Uważam, że jeżeli człowiek porzucił rodzinę, porzucił dziecko, albo nie płaci alimentów, to powinien mieć zakaz rozmnażania. Taki facet powinien przejść wazektomię. Dopóki się nie zajmie swoimi dziećmi z poprzedniego związku, to nie ma robienia nowych dzieci -

- powiedziała. - To jest niepoważne. Ja nie wiem, jak można zrobić dziecko i się nim potem nie interesować. Nie mam pojęcia. To jest nasze dziecko. Ja kocham mojego syna, dałabym się za niego poćwiartować" - podsumowała. Skontaktowaliśmy się z Antkiem Królikowskim w sprawie komentarza na temat rzekomego braku kontaktu z synem, o którym mówi Joanna Opozda, jednak do momentu publikacji artykułu nie dostaliśmy odpowiedzi.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.