Justyna Kowalczyk opublikowała wzruszający post o Tekielim. Łzy cisną się do oczu

Justyna Kowalczyk w najnowszym poście wspomniała o mężu. To kolejny post, który może wywołać u niektórych lawinę łez. Spójrzcie sami.

Kacper Tekieli, mąż Justyny Kowalczyk zmarł 17 maja 2023 roku. Alpinista zginał podczas próby zdobycia szczytu Jungfrau w Szwajcarii. Wspinacz spadł z góry wraz z lawiną. Osierocił syna Hugona. 17 lutego minęło dziewięć miesięcy od śmierci Tekielego. Medalistka olimpijska opublikowała z tej okazji chwytający za serce post. Słowa były zbędne.

Zobacz wideo Justyna Kowalczyk w "Wilkowicz Sam na Sam": Wciąż nie zasypiam bez leków nasennych. Ale teraz przyszedł czas, żeby już chociaż nie było widać tego umartwienia

 Justyna Kowalczyk opublikowała wzruszający post. Łzy cisną się do oczu

Justyna Kowalczyk i Kacper Tekieli pobrali się w 2020 roku. Niecały rok później na świat przyszedł syn pary, Hugo. Cała rodzina uwielbiała górskie wyprawy, niestety ich szczęście zostało przerwane przez tragedię. 17 maja 2023 roku Tekieli zginął w trakcie wspinaczki. Sportsmenka bardzo przeżyła śmierć męża. Olimpijka co jakiś czas publikuje posty, w których wspomina zmarłego ukochanego. Niedawno medalistka zamieściła czarno-białą fotografię Kacpra Tekielego, którą zrobiono podczas wspinaczki. Zamiast podpisu zamieściła pod zdjęciem dwie emotikony serca, jedno czerwone, drugie czarne oraz plaster. Kowalczyk dała tym samym do zrozumienia, że nadal nie może pogodzić się ze śmiercią męża.

 

Justyna Kowalczyk imponuje nie tylko odwagą, byciem dzielną, ale i wykształceniem

Publikacje dotyczące zmarłego męża sportsmenki wywołały szereg innych, z których można wyczytać wiele ciekawych informacji na temat Kowalczyk. Ma sukcesy nie tylko w sporcie, ale i w nauce. "Osiągnięcie pani dr Justyny Kowalczyk jest fantastycznym przykładem, że mamy do czynienia z wyjątkową osobą, która potrafi łączyć uprawianie sportu na najwyższym światowym poziomie z pracą naukową. Pani dr Justynie Kowalczyk społeczność naszej Uczelni serdecznie gratuluje" - czytamy na stronie krakowskiego AWF. "Obrona poszła śpiewająco, choć całość - od zreferowania przez Justynę założeń, poprzez konkluzję pracy, po wystąpienia recenzentów, pytania i obrady - trwała blisko trzy godziny" - zaznacza portal. Kowalczyk otrzymała ciepłe słowa za swoją pracę także ze strony rady naukowej. Pogratulował jej sam dziekan Wydziału Wychowania Fizycznego i Sportu AWF. - Ma pani wybitne zdolności do działań naukowych - pochwalił sportsmenkę Jerzy Cempla. Po zdjęcia dotyczące tematu zapraszamy do galerii.

Justyna Kowalczyk w wywiadzieJustyna Kowalczyk w wywiadzie https://www.youtube.com/watch?v=JCj3wHguZc8

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.