Iwona Wieczorek znalazła się na językach całej Polski, kiedy jako 19-latka zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Sprawę skomentował w mediach Krzysztof Rutkowski, który już stracił nadzieję. - Trzeba się skupić na powrocie dziewczyny do domu. Szanse na to, że ona żyje są minimalne, więc trzeba szukać ciała - mówił na konferencji w 2023 roku najsłynniejszy w Polsce detektyw bez licencji. Co natomiast nowego w tej sprawie przekazuje prokuratura?
- Przeprowadzone czynności śledcze na terenie tzw. Zatoki Sztuki i terenu przyległego służyły weryfikacji i eliminacji wersji pojawiających się na podstawie ujawnianych w sprawie źródeł dowodowych - wyznał i.pl Karol Borchólski z działu prasowego Prokuratury Krajowej. Ustalono, że ciało zaginionej nie zostało zakopane w pobliżu Zatoki. Sprawdzono ten obszar za pomocą wykrywaczy metalu. Przeszukano także studzienki kanalizacyjne.
Wcześniej sprawą zajmował się insp. Marek Dyjasz z biura kryminalnego KGP. Dopuszcza możliwość, że Wieczorek mogła znać oprawcę. - Myślę, że coś wymknęło się spod kontroli i doszło do tego tragicznego zdarzenia. Iwona Wieczorek nikomu nie zagrażała, była normalną dziewczyną, która chciała się zabawić - powiedział PAP. - Może doszło do jakiejś konfrontacji słownej, komuś puściły nerwy. Wystarczyło jedno pchnięcie czy cios, możliwe, że uderzyła się w głowę i dlatego zmarła - dodał następnie.
- Miałem wizję. To było dawno. Współpracowałem z regionalnym dziennikiem. Była taka rubryka, w której ja odpowiadałem na listy czytelników. Wyglądało to tak, że przyjeżdżał do mnie dziennikarz i pokazywał zdjęcia. I w tej kupie zdjęć było zdjęcie młodej dziewczynki. On mi je pokazał i powiedział do mnie, żebym coś o tej dziewczynce powiedział. Wtedy miałem wizję. Od razu powiedziałem, że ta dziewczyna nie żyje - wyznał Krzysztof Jackowski w rozmowie z "Super Expressem". Więcej o jego wizji przeczytacie tutaj, a po zdjęcia zapraszamy do galerii.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"
Robert Carradine nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat