Prezes Prawa i Sprawiedliwości znany jest ze swoich krytycznych wypowiedzi wobec Donalda Tuska. W ostatnim czasie jednak Jarosław Kaczyński zaskakuje. Najpierw z mównicy nazwał obecnego premiera niemieckim agentem, za co został ukarany naganą przez sejmową komisję etyki. Teraz oskarża premiera Tuska o to, że zdecydował o torturowaniu w więzieniu prawomocnie skazanego Mariusza Kamińskiego. "Jest taka instytucja w Unii Europejskiej. My się do niej zwrócimy z oskarżeniem polskich władz o stosowanie tortur, bo decyzja na pewno zapadła na samej górze. Jestem przekonany, że to decyzja osobista Tuska i on osobiście powinien za tortury w Polsce odpowiadać (...) Bez żadnego powodu człowiekowi, który ma pewne wady, jeżeli chodzi o przegrody nosowe, wprowadzono rurę, co powodowało wielki ból. Wiedząc o tym, że on za chwilę wyjdzie z więzienia, została dokonana czynność przymusowego karmienia. To jest tortura i ludzie, którzy stosują takie metody, powinni odpowiedzieć za to i to nie drobnymi karami, tylko wieloletnimi karami więzienia" - mówił Jarosław Kaczyński w Sejmie w czwartek, podczas rozmów z dziennikarzami.
Czy Donald Tusk może pozwać Jarosława Kaczyńskiego za takie wypowiedzi? O opinię poprosiliśmy ekspertkę, adwokatkę Katarzynę Topczewską.
Prawniczka nie ma wątpliwości, że wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego może naruszać dobra osobiste Donalda Tuska. Wyjaśniła też, jak w przypadku pozwu wyglądałaby kwestia immunitetu.
Wypowiedź prezesa Kaczyńskiego z całą pewnością może naruszać dobra osobiste Premiera Donalda Tuska. Co prawda posłów chroni immunitet, ale nie w takim przypadku. Biorąc pod uwagę treść wypowiedzi oraz fakt, iż nastąpiła ona przed kamerami, a nie z mównicy sejmowej, należy stwierdzić, że wykracza ona poza sprawowanie mandatu posła, zatem nie była objęta immunitetem parlamentarnym. Gdyby była - wówczas na pociągnięcie Jarosława Kaczyńskiego do odpowiedzialności sądowej musiałby zgodzić się Sejm
- powiedziała Katarzyna Topczewska w rozmowie z Plotkiem.
Zdaniem Katarzyny Topczewskiej przymusowego karmienia osoby osadzonej w więzieniu nie można uznawać za tortury. W tej sprawie więc Jarosław Kaczyński jest na przegranej pozycji. "Jeśli Donald Tusk zdecydowałby się na pozwanie Jarosława Kaczyńskiego, wówczas ten chcąc się bronić, musiałby przed sądem wykazać, że mówił prawdę, czyli - że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik byli torturowani oraz że owe tortury zlecił sam premier. Na to raczej Jarosław Kaczyński ma wątpliwe szanse, bo przymusowe karmienie osadzonych, o ile nastąpiły przewidziane prawem warunki - torturowaniem nie jest" - podkreśliła Katarzyna Topczewska.
Prawniczka dodała, że przymusowe karmienie Mariusza Kamińskiego zostało przeprowadzone zgodnie z wszelkimi procedurami. Zadecydował o tym sąd penitencjarny. "W przypadku Mariusza Kamińskiego zaszły wszelkie przesłanki, żeby taką decyzję podjąć - nastąpiło realne zagrożenie jego życia potwierdzone opiniami lekarzy i o przymusowym karmieniu zadecydował sąd penitencjarny. Wszystko odbyło się zatem zgodnie z procedurami. Należy pamiętać, że Mariusz Kamiński prowadził strajk głodowy z własnego wyboru, w celu wymuszenia decyzji o jego zwolnieniu z odbywania kary. Takie zachowanie osadzonych jest powodem do ukarania dyscyplinarnego, bo więźniowie nie mają prawa do odmawiania przyjmowania pokarmów, za wyjątkiem głodówki prowadzonej ze względów zdrowotnych lub religijnych" - dodała Katarzyna Topczewska w rozmowie z Plotkiem.
Wesprzyj WOŚP, licytując aukcje Plotka! Zdobądź podwójne VIP zapro na Fame MMA20 w Krakowie, pałacowe spotkanie z książęcą parą lub twój event w gwiazdorskiej relacji. Pomagamy!
Sam został z dzieckiem. Grzegorz Halama miał tylko godzinę na decyzję
Bonda stanowczo reaguje na słowa Tokarczuk o korzystaniu z AI. "Wygląda na to, że jestem strasznie zacofana"
41. urodziny Poli Wiśniewskiej w cieniu życiowych zmian. List od dzieci łapie za serce
Izabela Janachowska otwarcie o samopoczuciu w ciąży. Początek nie był najłatwiejszy
Przedziwny wywiad Borkowskich w "Dzień dobry TVN". On strzela miny, ona wyznaje: To jest intrygant
Rymanowski nie wytrzymał. Po ripoście Hołowni o opaleniźnie momentalnie wybuchł śmiechem
Ibisz ma 60 lat i dwoje małych dzieci. "Chcę być przy najważniejszych dla nich wydarzeniach"
To nie było zwykłe powitanie. Gest Tuska wobec Magyara mówi więcej niż słowa
Polski muzyk opowiedział o śmierci 16-letniego syna. "Prawda jest prosta i najtragiczniejsza z możliwych"