Rewolucji w TVP ciąg dalszy. Polecą kolejne nazwiska. Co z Jaworowicz?

Rewolucja w Telewizji Polskiej trwa i jeszcze trwać będzie. Według medialnych doniesień, niedługo polecą kolejne nazwiska, szykują się też spektakularne powroty. A co z legendami takimi jak Elżbieta Jaworowicz?

Rewolucja w TVP ciągnie się już od ponad miesiąca. Niektóre zmiany były drastyczne - "Wiadomości" zostały zastąpione przez "19:30", wrócił "Teleexpress" (z Maciejem Orłosiem - gwiazdą programu sprzed lat), a z programu "Pytanie na śniadanie" zniknęła m.in. Ida Nowakowska. Wszystko wskazuje jednak na to, że zmiany na razie się nie kończą. 

Zobacz wideo Czy Michał Piróg przyjąłby propozycję z TVP? "Brałbym pod uwagę"

W TVP zmiany. Co z Elżbietą Jaworowicz?

Jak dowiedział się portal Plejada, zmiany wciąż będą kontynuowane. Mają dotyczyć głównych twarzy telewizji. Informator portalu przyznał, że zmienia się wizerunek stacji. Gdy część osób wróci z urlopów, może się okazać, że nie mają już do czego. 

Zmiany mają być gruntowne, jeśli chodzi o twarze telewizji – przekazuje nam osoba pracująca w Telewizji Polskiej. (...) Wszystkie twarze, które były nadmiernie eksploatowane przez ostatnie lata, będą odsuwane stopniowo i to właściwie już się dzieje. W tej chwili do grona tego zaliczają się m.in. Ida Nowakowska czy Małgorzata Tomaszewska [druga z wymienionych prezenterek jest na urlopie z powodu ciąży – przyp. red.]. Raczej zmienia się wizerunek telewizji. Oni wszyscy mogą zostać na lodzie po powrotach z urlopów - podkreślił pracownik TVP.

Powstaje zatem pytanie - co z uwielbianą przez widzów od lat, Elżbietą Jaworowicz? Jak się okazuje, dziennikarka może spać spokojnie. Dla nowych władz jest ona bowiem "marką samą w sobie". Nie ma w tym nic dziwnego. 77-latka na TVP "zjadła już zęby". Od lat 80. prowadzi Sprawę dla reportera w TVP1, a pracę zaczęła jeszcze jako studentka. Więcej zdjęć dziennikarki znajdziecie w naszej galerii na górze strony.

Z Telewizji Polskiej znikną kolejne nazwiska. Będą też głośne powroty

Wielu pracowników stacji jest obecnie na urlopach. - Osoby, które zarządzają obecnie TVP, mają takie podejście, by odsuwać artystów, którzy w ostatnich latach byli eksploatowani zbyt mocno. Przede wszystkim dotyczy to wykonawców disco polo, ale też prezenterów, czyli tzw. twarzy TVP jak Aleksander Sikora czy Rafał Brzozowski, których na antenach TVP było bardzo dużo - mówił informator Plejady. Podobno mówi się również, że kontrakty duetu "Pytania na śniadanie" Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego nie zostaną przedłużone.

Jak się okazuje, mają być też kolejne powroty. Niedawno wrócił Maciej Orłoś i Jarosław Kret. Ostatnio pisaliśmy również, że powrócić w wielkim stylu ma również Katarzyna Dowbor. Z ustaleń Plejady wynika natomiast, że propozycję prowadzenia "Pytania na śniadanie" odrzucili m.in. Barbara Kurdej-Szatan i Michał Olszański.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.