Marianna Schreiber to aktywistka, żona polityka PiS Łukasza Schreibera oraz od niedawna freak fighterka - dołączyła bowiem do federacji Clout MMA, gdzie wygrała debiutancką walkę z Moniką Laskowską. Ostatnia aktywność influencerki dotyczy jednak nie sportu, a marszu 11 stycznia zorganizowanego przez PiS. Chętni zgromadzili się przed Sejmem jako "wolni Polacy". Będąca na miejscu aktywistka relacjonowała przebieg marszu. Nie zabrakło przy tym szokującego nagrania.
Rankiem 11 stycznia aktywistka pokazała, jak wyglądają okolice Sejmu przed protestem. Na kadrach z InstaStories widać było mnóstwo barierek. Wieczorem natomiast Schreiber dodała wymowne zdjęcie z marszu, mając na sobie czapkę z narodowymi barwami. Fotografię podpisała słowami: "Kocham moją ojczyznę. Za nią oddałabym życie".
W komentarzach pod najnowszym postem nie zabrakło krytyki. Internauci wspomnieli bowiem o "kompromitacji", "obronie oszustów" oraz o "hipokryzji". Największe oburzenie budzi jednak nie sekcja komentarzy, a nagranie z X, gdzie aktywistka pokazała szarpaninę z nocnej manifestacji. "Pierwsi prowokatorzy?" - zapytała obserwatorów. Na nagraniu nie zabrakło przemocy fizycznej i krzyków. Całą sytuację próbowały załagodzić służby porządkowe.
Kontrowersyjna decyzja żony posła PiS, dotycząca udziału w Clout MMA, była szeroko komentowana w sieci. Wielu wytykało jej hipokryzję w związku z udziałem we freak fightach, gdyż wcześniej aktywistka nie popierała tego typu widowiska. - Chciałam to poznać od środka, bo na początku oceniałam to bardzo negatywnie. Kojarzyłam to z zachowaniem Gohy Magical. Mieliśmy na panelu wybitnych sportowców i samo to świadczy o tym, że pomyliłam się ze swoim osądem, wrzucając wszystkich ludzi do jednego worka. Przeprosiłam za to na panelu - wyjaśniła Schreiber w rozmowie z nami, o czym więcej przeczytacie tutaj. Po zdjęcia aktywistki zapraszamy do galerii.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Druzgocące wyznanie Christiny Applegate nt. nieuleczalnej choroby. Prawie w ogóle nie wychodzi z łóżka
Gwiazdy kupują nagrody? Czerwik mówi wprost. "Urzekające były te przemowy..."
Była jedną z największych gwiazd lat 70., ale usunęła się w cień. Dziś jednak niewielu już o niej pamięta