Mama Ginekolog z kolejnym dyplomem. "Moja droga do tego tytułu zdecydowanie była najdłuższa"

Mama Ginekolog dała się poznać jako lekarka i blogerka parentingowa. Niedawno przepraszała za "szum medialny" wokół niej i jej pracodawcy, za przyjmowanie zaprzyjaźnionych pacjentów na konsultacje poza kolejką. Za takie praktyki została ukarana. Po trudnym czasie postanowiła pochwalić się swoim szczęściem.

"Afera kolejkowa" rozpętana przez Mamę Ginekolog jeszcze nie ucichła. Celebrytka zmierzyła się ze skutkami przyjmowania znajomych poza kolejką w publicznym gabinecie. Sprawą zainteresowało się NFZ. Skontrolowało placówkę, w której pracuje Mama Ginekolog, i nałożyło karę w wysokości 25 tys. złotych, którą celebrytka zapłaciła z własnej kieszeni. To nie jedyny kryzys wizerunkowy celebrytki. Jakiś czas temu przejęta informowała, że nie zdała egzaminu specjalizacyjnego z ginekologii. Najpierw płakała, a później przyznała, że nawet gdyby miała więcej czasu, nie nauczyłaby się wszystkiego, czego wymagano na egzaminie. Ponownie do niego podeszła, już z pozytywnym skutkiem, dzięki czemu może tytułować się lekarką-ginekolożką. Teraz poinformowała, że obroniła dyplom i uzyskała tytuł specjalisty z dziedziny położnictwo i ginekologia.  

Zobacz wideo Ida Nowakowska o aferze z Mamą Ginekolog: Wszyscy powinni być traktowani tak samo

Mama Ginekolog z dyplomem! Nie kryła szczęścia. "Droga do tytułu była być może najtrudniejsza w historii polskiej ginekologii" 

Mama Ginekolog zamieściła nowy post w mediach społecznościowych, w którym pochwaliła się zdobytym dyplomem. Lekarka-celebrytka została specjalistką z dziedziny położnictwa i ginekologii. Przy okazji zdjęcie dyplomu opatrzyła długim wpisem, w którym podzieliła się swoimi zmaganiami w drodze do zawodowego sukcesu. Nie kryła przy tym, że ta była kręta, ale celebrytka podkreśliła, że jest z siebie dumna. 

Trwało to taaaak długo, po drodze myślałam, że nigdy to nie nastąpi. Chciałam się poddać wielokrotnie. Ile musiałam kłód pokonać, to nikt sobie nawet nie wyobraża. Nie jest łatwo być 'mamą ginekolog' i próbować stać się specjalistą ginekologii w Polsce - nie jest łatwo być tą na pierwszej linii pomiędzy pacjentkami a lekarzami. Moja droga do tego tytułu zdecydowanie była najdłuższa i być może najtrudniejsza w historii … polskiej ginekologii. Na dodatek pod czujnym okiem internetu. Żarty żartami. Chociaż to nie żarty, to była droga, z której mnie wielokrotnie zrzucano. Licząc, że się poddam. Mama ginekolog ma Dyplom! Take that! i dalej stoi, mocniejsza niż kiedykolwiek. Dziękuję, jestem z siebie dumna - napisała pełna emocji Nicole Sochacki-Wójcicka.
 

Więcej zdjęć Mamy Ginekolog znajdziesz w naszej galerii na górze strony, a o aferach celebrytki przeczysz TUTAJ. Lista jest naprawdę długa. W tym lewatywy z kawy i ostra kłótnia z Chodakowską. W komentarzach pod postem fani pośpieszyli z gratulacjami. Znalazły się jednak i takie osoby, które oprócz dobrego słowa postanowiły skorzystać z okazji i otwarcie napisać, co im nie pasuje w postępowaniu celebrytki. - Gratuluje! Ale te selfiaki z kroczem pacjentki w tle wciąż słabe - czytamy pod zdjęciem. Mama Ginekolog zdobyła się na wyjaśnienia. - Było takie jedno i to była moja bliska przyjaciółka, która chciała, aby to wrzucić. Więc proszę, nie generalizuj. Dziękuję - odpisała. 

Przypominamy, że trwa plebiscyt Plotka i Radia Złote Przeboje. Możesz zdecydować, kto zdobędzie JUPITERA ROKU w siedmiu kategoriach. W kategorii Stylowa Gwiazda Roku nominowane są: Agnieszka Woźniak-Starak, Julia Wieniawa, Monika Olejnik, Małgorzata Rozenek i Joanna Przetakiewicz. GŁOSUJ TU!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.