Hołownia mistrzem ciętych ripost. Najlepsze teksty marszałka Sejmu. Gigachad zainspirował nawet Annę Lewandowską

Szymon Hołownia w ostatnim czasie jest na ustach wielu osób. Jego wystąpienia i wypowiedzi są analizowane przez ekspertów i dziennikarzy. Niewątpliwie nowy marszałek Sejmu jest teraz na fali.

Szymon Hołownia zajmuje pierwsze miejsce w rankingu zaufania do polityków. Od kiedy został marszałkiem, kanał Sejmu na serwisie YouTube bije rekordy popularności. Jak tak dalej pójdzie, to konto Sejmu RP, które obserwuje 425 tys. subskrybentów (już jest w światowej czołówce), wyprzedzi kanał meksykańskiej Izby Deputowanych śledzonej przez 517 tys. użytkowników. Prym wiedzie jednak kanał parlamentu Indii, którego łączna liczba subskrypcji wynosi aż 7,75 mln.

Nowy marszałek Sejmu swoimi wypowiedziami może jednak sprawić, że dystans do Indii się zmniejszy. W ostatnim czasie głośno jest o błyskotliwych i ciętych ripostach Hołowni. Zebraliśmy dla was te najlepsze. 

Zobacz wideo Poirytowany Hołownia: Panie pośle, ile można?! Sprzeciw, wobec pana sprzeciwu!

Szymon Hołownia mistrzem ciętych ripost. Sypie nimi jak z rękawa 

13 listopada Sejm wybrał Szymona Hołownię na marszałka Sejmu X kadencji. Lider Polski2050 został wskazany na to stanowisko przez swoją partię, a także przez KO, PSL oraz Lewicę. Doskonale sprawdza się w nowej roli. Podczas pierwszego posiedzenia Sejmu nie dał się sprowokować i wyprowadzić z równowagi. To za jego sprawą każda transmisja obrad gromadzi coraz większą widownię. Wiadomo, że Sejm wystąpił do YouTube'a o przyznanie srebrnego przycisku za rekordową oglądalność. Marszałek na swoim kanale na TikToku zadeklarował, że planuje przekazać go na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Nie Jay-Z, tylko Gen-Z 

Podczas jednego z posiedzeń dyskutowano o niedzielach handlowych. W pewnym momencie głos zabrał poseł Adam Gomoła. - Jako jedyny przedstawiciel pokolenia Z w Sejmie nie mogę nie wspomnieć o sytuacji studentów... - zaczął, czym wywołał poruszenie wśród posłów. Gdy poprosił o pomoc marszałka, Szymon Hołownia upomniał posła Piotra Kaletę w taki sposób, że jego słowa stały się viralem. - Nie Jay-Z, tylko Gen-Z panie pośle Kaleta - powiedział marszałek.

 

Za mało czasu

Innego dnia politycy PiS poskarżyli się marszałkowi, że mają zbyt mało czasu a swoje wypowiedzi. Zgodnie z regulaminem czas jest uzależnione od tego, czy zabierają głos jako posłowie, czy jako ministrowie. Hołownia w zabawny sposób zareagował na skargi: "Nie będę wnikał, jaką część tożsamości uruchamiają państwo, wchodząc na mównicę"- odparł.

Szymon Hołownia na posiedzeniu Sejmu X kadencjiSzymon Hołownia na posiedzeniu Sejmu X kadencji fot. Agencja Wyborcza.pl

Szymon Hołownia o dwutygodniowym rządzie Morawieckiego 

Mateusz Morawiecki z sejmowej mównicy apelował, że konieczne jest zbadanie powiązań polityków KO z Rosjanami. Po jego przemowie marszałek Sejmu podziękował premierowi za przestrzeganie limitu czasowego. - Dziękuję, że pan przestrzegał limitu czasu. Obaj wiemy, jak czas jest cenny. Łączy nas wiele. Obaj jesteśmy na określony czas na swoich funkcjach i znamy nazwiska swoich następców. Stąd porozumienie moje z panem premierem jest, można powiedzieć, pełne - powiedział Hołownia, tym samym inteligentnie nawiązując do dwutygodniowego rządu Morawieckiego. 

Sprzeciw wobec sprzeciwu

Nie wszyscy są w stanie przyjąć z klasą nowe postanowienia marszałka Sejmu. Gdy ten ogłosił, że podczas obrad posłowie nie będą już głosować nad projektami ustaw czy zmianami regulaminu, Grzegorz Braun wykrzyczał donośnie "sprzeciw". Na reakcję Hołowni nie musiał długo czekać. - "Sprzeciw!? No panie pośle, ile można. Apeluję do pana spolegliwej natury. Pan się wszystkiemu sprzeciwia, tak się nie da żyć, panie pośle. Sprzeciw wobec pana sprzeciwu - zamknął temat Hołownia. 

Obrazić też trzeba umieć

Szymon Hołownia nie miał lekko podczas pierwszego posiedzenia Sejmu X kadencji. Politycy PiS szyderczo nazywali go "marszałkiem rotacyjnym". Hołownia wypowiedział wówczas słynne już zdania, które nie tylko stały się viralem. - Bardzo cenię państwa komentarze i uwagi, natomiast zwracam też uwagę z mojej perspektywy, że stają się odrobinę monotematyczne. Zachęcam do większej oryginalności, pracy intelektualnej. Obrazić też trzeba umieć - powiedział Hołownia. Anna Lewandowska użyła ich, by odpowiedzieć na hejterskie komentarze internautów. Więcej TUTAJ

"Występuje pan na sali w charakterze billboardu?"

Wymiana zdań między Hołownią a Dariuszem Mateckim z PiS też poniosła się w mediach. Poseł na tablecie wyświetlił zdjęcie z rozmowy Donalda Tuska z Władimirem Putinem, które następnie próbował pokazać wszystkim zebranym. - Panie pośle Matecki, rozumiem, że występuje pan na sali w charakterze billboardu? Rozumiem, wszyscy zapoznali się z pana prezentacją - podsumował jego zachowanie marszałek, co spotkało się z salwą śmiechu. Więcej zdjęć Szymona Hołowni znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.