Nie żyje były piłkarz. 34-latek rzucił sportową karierę, aby występować w filmach dla dorosłych

W wieku 34 lat zmarł Oliver Spedding, były zawodnik klubu Crystal Palace. Od jakiegoś czasu sportowiec był gwiazdą filmów dla dorosłych.

Oliver Spedding nie żyje. Były piłkarz klubu Crystal Palace odszedł w wieku 34 lat. Od jakiegoś czasu robił karierę w branży filmów dla dorosłych. Koledzy z drużyny złożyli hołd zmarłemu. Przed ostatnim meczem byłej drużyny sportowca, Croydon FC, uczczono jego pamięć minutą ciszy. Oficjalna przyczyna śmierci futbolisty nie została podana.

Zobacz wideo Małgorzata Werner o ostatnich chwilach ojca. "Dopóki taty nie zabrał zakład pogrzebowy, cały czas było disco polo"

Nie żyje 34-letni były piłkarz. Rzucił sportową karierę, aby występować w filmach dla dorosłych

Oliver Spedding w młodości związany był z klubem Premier League Crystal Palace. Piłkarz popadł jednak w konflikt z prawem i spędził kilka lat więzieniu. Po zakończeniu odsiadki nie wrócił już do zawodowego futbolu. Przez jakiś czas występował jednak w półprofesjonalnej drużynie Croydon FC. Koledzy z klubu nie zapomnieli jednak o zmarłym zawodniku i przed ostatnim meczem uczcili jego pamięć minutą ciszy. W mediach społecznościowych pojawiło się także oświadczenie.

Oliver grał dla klubu przez kilka sezonów i był bardzo lubianą osobą, która zawsze dawała z siebie wszystko dla zespołu. Wszyscy w klubie będą bardzo za nim tęsknić, a nasze myśli są w tym trudnym czasie z jego rodziną i przyjaciółmi - przekazali przedstawiciele Croydon FC.

Oliver SpeddingOliver Spedding Instagram/oliverspedding

Po zakończeniu sportowej kariery Spedding chwytał się różnych zajęć. Pracował między innymi jako malarz i dekorator. Później trafił natomiast do branży filmów dla dorosłych. Przyznał jednak, że żałuje rezygnacji ze sportu. Zdradził także, że za jedną produkcję ze swoim udziałem otrzymywał zaledwie 150 funtów (około 750 złotych). - Gdybym grał w Crystal Palace, gdybym z nimi został, mógłbym zarabiać znacznie więcej, grając w piłkę nożną - przyznał w zeszłym roku w podcaście "Everything Goes with James English".

Oliver Spedding chciał wrócić do gry w piłkę? "Dawał z siebie 100 procent"

Menedżer Croydon, Liam Giles wyznał, że przed śmiercią omawiał ze Speddingiem potencjalny powrót do piłki nożnej. "To rozdzierająca serce wiadomość, Ollie był wojownikiem na boisku i za każdym razem, gdy reprezentował Croydon, dawał z siebie 100 procent. Kilka tygodni temu rozmawialiśmy o jego powrocie do futbolu. Spoczywaj w pokoju" - napisał w mediach społecznościowych.

Oliver SpeddingOliver Spedding Instagram/oliverspedding

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.