Zawadzka nie jest już sama? Spotyka się ze znanym reżyserem. "Janusz jest mistrzem"

Magdalena Zawadzka od kilkunastu lat jest wdową. Z drugim mężem związana była przez ponad trzy dekady. Ostatnio aktorka widywana jest z innym znanym reżyserem. Co ich łączy? Te słowa rozwiewają wszelkie wątpliwości.

Magdalena Zawadzka jest jedną z bardziej rozpoznawalnych aktorek w Polsce. Na swoim koncie ma role w kultowych produkcjach, takich jak: "Pan Wołodyjowski" czy "Noce i dnie". Mimo upływu czasu gwiazda wciąż promienieje i zachwyca urodą. Magdalena Zawadzka od 15 lat jest wdową. Jej mężem przez wiele lat był legendarny aktor i reżyser Gustaw Holoubek. Ostatnimi czasy aktorka widywana jest w towarzystwie znanego reżysera Janusza Majewskiego. W jednym z najnowszych wywiadów sami zainteresowani uchylili rąbka tajemnicy i wyjawili, czy łączy ich coś więcej niż przyjaźń.

Zobacz wideo Tyszka o przyjaźni w show-biznesie. Z Kożuchowską zna się 30 lat

Magdalena Zawadzka nie jest już sama? Pokazała się u boku Janusza Majewskiego

Odkąd Magdalena Zawadzka i Janusz Majewski pojawili się razem na premierze filmu "Ekscentrycy" portale plotkarskie zaczęły rozpisywać się, jakoby między tą dwójką nawiązał się romans. W rozmowie z portalem Pomponik.pl reżyser nie ukrywał, że fakt, iż oboje stracili małżonków, bardzo ich do siebie zbliżył. Jednak jak się okazuje, łączy ich jedynie przyjaźń. Lubią spędzać czas w swoim towarzystwie i często się wspierają. - Odkąd oboje zostaliśmy sami, bardzo się przyjaźnimy. Wiem, że mogę liczyć na Magdę, a ona na mnie. Przy okazji premiery filmu "Ekscentrycy" zdarzyło nam się wystąpić razem na czerwonym dywanie. Towarzyszymy sobie podczas ważnych wydarzeń i wspieramy. Ważna jest świadomość, że mamy blisko osobę, która nas nie zawiedzie i jest, kiedy jej potrzebujemy - opowiadał. 

Magdalena Zawadzka o relacji z Januszem Majewskim. Tak go nazywa 

Magdalena Zawadzka ma bardzo dobre zdanie o swoim przyjacielu. W rozmowie z tym samym serwisem zdradziła, jak się do niego zwraca. Określa go mianem "mistrza". Pseudonim ma nawiązywać do niezwykłego charakteru reżysera. - Mistrzowie mają taką wspólną cechę, że kochają aktorów, ufają im i starają się, żeby w ich dziełach wypadli jak najlepiej. Służą im swoim talentem, ale nie paraliżują. Są kulturalni, dobrze wychowani z poczuciem humoru. Janusz jest mistrzem, który posiada te cechy, nie mówiąc o uroku osobistym, który w filmie się przydaje - przyznała. 

Magdalena ZawadzkaMagdalena Zawadzka KAPIF.pl / KAPIF.pl

Więcej o:
Copyright © Agora SA