Żona Kosiniaka-Kamysza chwalona przez stylistki. Za to u Hołowni pewien zgrzyt [PLOTEK EXCLUSIVE]

Poprosiliśmy stylistki o ocenę wyborczych stylizacji Pauliny Kosiniak-Kamysz oraz Urszuli Brzezińskiej-Hołowni i ich mężów. Wiele komplementów otrzymała zwłaszcza ukochana Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Wrzucenie okołowyborczego zdjęcia do mediów społecznościowych to wśród gwiazd niemal obowiązek. Wyjątkiem nie byli tutaj także politycy i ich żony, którzy zamieścili fotografie przy urnach. Przy okazji mieliśmy okazję przyjrzeć się outfitom, które wybrali na ten dzień. Wygląda na to, że Paulina Kosiniak-Kamysz ma szansę stać się prawdziwą ikoną stylu.

Zobacz wideo Jacyków o stylizacjach Lewandowskiej

Stylistki o wyborczych strojach Pauliny Kosiniak-Kamysz oraz Urszuli Brzezińskiej-Hołowni i ich mężów

Paulina Kosiniak-Kamysz w dniu wyborów postawiła na odcienie brązu i szarości. Żona polityka zaprezentowała się w obszernej marynarce, pod którą założyła biały golf. Do tego dobrała jasne spodnie w kant, a całość uzupełniła brązowymi czółenkami. Takie zestawienie niezwykle spodobało się stylistkom. "Połączenie jasnego golfa z kraciastą marynarką to ponadczasowy, jesienny klasyk. Żona polityka dobrała do zestawu jasno camelowe spodnie i buty z kontrastującym czubkiem w stylu pożądanego modelu Slingback Chanel. Całość wygląda wygodnie, modnie i elegancko. Idealnie na wybory i jesienny spacer!" - ocenia w rozmowie z Plotkiem stylistka Róża Augustyniak. O outficie Pauliny Kosiniak-Kamysz w samych superlatywach wypowiedziała się także stylistka Natalia Łuczak.

Zachowawczy look w postaci szerokich spodni i swetra z golfem uzupełniła ultra modną w tym sezonie marynarką w kratę. Uwagę przykuwają też ciekawe buty. Całość wygląda na wygodną i niewymuszoną, ale również elegancką stylizację, adekwatną do okazji - mówi Plotkowi.

Stylistki nie były za to zachwycone strojem Urszuli Brzezińskiej-Hołowni. Żona polityka na wybory wybrała się w szarym, oversize'owym płaszczu, do którego dobrała białą bluzkę, czarne spodnie i skórzaną saszetko-torebkę na ramię. Obydwie dość mocno skrytykowały zwłaszcza ten ostatni dodatek. "Płaszczyk o długości, jaką nosiłyśmy wiele sezonów temu i torebka, której w ogóle tutaj powinno nie być! Nuda i brak jakichkolwiek modowych akcentów. Jedynym ratunkiem mógłby tutaj być długi płaszcz lub prochowiec i elegancka torebka trzymana w ręce" - podsumowuje Natalia Łuczak. Róża Augustyniak wybór Brzezińskiej-Hołowni oceniła z kolei jako "bezpieczny".

Całość trzyma się ram klasyki, ale moim zdaniem dobrze byłoby dopracować detale zestawu. Od saszetki bardziej elegancko prezentowałaby się torebka, a całość korzystnie uzupełniłby np. szal - stwierdza stylistka.

Róża Augustyniak oceniła dla nas także wyborcze stroje mężów Pauliny Kosiniak-Kamysz oraz Urszuli Brzezińskiej-Hołowni. Jej zdaniem Władysław Kosiniak-Kamysz w granatowym garniturze wypadł lepiej niż Szymon Hołownia, u którego na pierwszy rzut oka widoczny był jedynie czarny płaszcz. "Kosiniak-Kamysz zrezygnował z krawata, ale zdecydował się na granatowy garnitur i buty w eleganckim odcieniu brązu, co razem z koszulą tworzyło bardzo dobre połączenie. U Hołowni na pierwszy plan wybija się okrycie wierzchnie. W moim odczuciu polityk mógłby postawić na bardziej elegancki model płaszcza" - podsumowała. Zdjęcia par z wyborów znajdziecie w galerii na górze strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.