Edyta Górniak mówi o własnym reality show. Będzie jak Doda? Widzi jeden problem

Edyta Górniak zdradziła w rozmowie z "Faktem", że myślała o zrobieniu własnego reality show. Zdradziła przy okazji przeszkody, jakie widzi już teraz.

Edyta Górniak jest obecna w polskim show-biznesie od blisko 30 lat. Choć ostatnią płytę wydała ponad dziesięć lat temu, regularnie pojawia się w telewizji, a zainteresowanie wokół niej nie słabnie. Nie ulega wątpliwości, że wielu wielbicieli jej talentu chciałoby zajrzeć za kulisy pracy artystycznej wokalistki i zobaczyć, z jakimi zadaniami mierzy się na co dzień. Reporterka "Faktu" zapytała piosenkarkę, czy chciałaby zrealizować reality show o swoim życiu.

Zobacz wideo Julia Wieniawa odebrała tajemniczy telefon od Górniak

Edyta Górniak będzie miała własne reality show? "Oddałabym swoją prywatność"

- Mam kilka fajnych pomysłów, natomiast myślę, że na ten moment nikt nie miałby takiego budżetu, aby zrealizować taki projekt - zaczęła Edyta Górniak. Gwiazda, choć wstępnie byłaby zainteresowania formatem, wahałaby się wystawić życie prywatne pod ocenę innych. - Ze swojej strony oddałabym swoją prywatność, a nie należę do osób, które są pod tym względem rozrzutne. Dla mnie taki program byłby dużym przełamaniem wewnętrznych barier, przekroczeniem granic, których do tej pory broniłam - powiedziała. Górniak przyznała także, że nie ma w zwyczaju zapraszać kogokolwiek nawet do swojej garderoby. - Do mnie nawet nie można wejść do garderoby, jeśli ktoś nie jest w moim teamie, do studia nagraniowego czy gdziekolwiek. Dlatego jeśli miałabym to robić, to musiałby to być taki budżet, żebym mogła potem powiedzieć: ja państwu dziękuję, do widzenia, bawcie się sami - powiedziała dla "Faktu".

 

Edyta Górniak w 2019 roku miała swój program w TVN-ie

Edyta Górniak ma już na koncie jedno reality-show. W 2019 roku towarzyszyły jej kamery TVN-u, kiedy uczyła się jeździć samochodem, aby później zdawać na prawo jazdy. W programie nie zabrakło scen z życia prywatnego, jak i wypowiedzi syna Allana. Jej propozycja sprzed czterech lat cieszyła się większą widownią niż "Doda. Dream show". Ostatnio zapytaliśmy Górniak, czy ma przepis na wysoką oglądalność produkcji tego typu. - Widz decyduje, co jest dla niego interesujące. Tu nie ma patentu. Czasami to też kwestia szczęścia - oceniła. Zdradziła przy okazji, czy oglądała show Dody.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.