Niedługo miną już trzy miesiące, odkąd Agata i Piotr Rubikowie spakowali manatki i wraz z córkami wyprowadzili się do Stanów Zjednoczonych. Nie da się ukryć, że to bardzo duża życiowa zmiana, która pod wieloma względami była dla nich na pewno niełatwa. Z instagramowych relacji Agaty Rubik wygląda jednak na to, że pokochała życie w Miami i coraz rzadziej ogląda się za siebie. Teraz żona kompozytora zaczęła wręcz rozważać zamknięcie kolejnego rozdziału z dawnego życia w Polsce i sprzedanie ich warszawskiego domu.
Rubikowie wiedli w Polsce bardzo dostatnie życie. Mieszkali we własnym, dużym domu z basenem, który mieścił się na warszawskim Wilanowie, i nie mogli tam narzekać na brak wygód. Przed wyprowadzką wynajęli swoją willę w Polsce i obecnie w Miami wynajmują apartament. Choć mogłoby się z pozoru wydawać, że to zmiana na niekorzyść, Agata Rubik jest bardzo zadowolona z obecnej sytuacji mieszkaniowej. W zorganizowanym na Instagramie Q&A wyznała, że zdecydowanie woli apartament od luksusowej willi.
Bardzo odpoczywam od domu i w ogóle za nim nie tęsknię. Wczoraj pierwszy raz pomyślałam, żeby sprzedać go i jak najszybciej kupić wygodne mieszkanie tutaj - odparła.
Nie wszystkich internautów słowa Rubik przekonały. Jedna z fanek przyznała, iż ciężko jej uwierzyć, że faktycznie skorzystali na tej zamianie. "Sam dom był większy, lepiej urządzony i pod wieloma względami wygodniejszy. Ale nie o to chodzi" - odpisała jej Agata. W kolejnym InstaStories żona kompozytora zasugerowała, że dzięki mieszkaniu w Miami mają o wiele więcej prywatności i czasu dla siebie. Utrzymanie domu bez dwóch zdań wiąże się z wieloma obowiązkami, które odpadają, gdy wynajmuje się mieszkanie.
Rubikowie na brak luksusów w obecnym lokum w Stanach Zjednoczonych też zresztą nie mogą narzekać. Niedawno Agata opowiadała na Instagramie, że apartamentowiec, w którym mieszkają, ma własny basen, z którego w dodatku korzysta niewiele osób. Przyznała, że mimo iż taką samą dogodność mieli we własnym domu w Polsce, nie cieszyli się z niej często. "Z basenu w domu w Warszawie bardzo rzadko korzystaliśmy, ale to głównie ze względu na pogodę. Jednak sprzątać liście i odkurzać trzeba było co drugi, trzeci dzień. Na dodatek ciągle się coś psuło" - wyjaśniała na InstaStories. Więcej zdjęć Rubików z Miami znajdziecie w galerii na górze strony.
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Sukces polskiej modelki. Właśnie otworzyła ważny pokaz w Paryżu
Macaulay Culkin reaguje na śmierć filmowej mamy. "Myślałem, że mamy czas"
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego