Renata Pałys spisała testament. Ma nawet wizję pogrzebu. W Polsce to NIE PRZEJDZIE

Renata Pałys zdobyła rozpoznawalność między innymi dzięki serialowi "Świat według Kiepskich". Aktorka otwarcie mówi o tym, co myśli. Ostatnio poruszyła kwestię własnego pogrzebu.

Znana aktorka cieszy się wiernymi fanami, którzy cenią w niej profesjonalizm, poczucie humoru, a także bezpośredniość. W jednym z wywiadów Renata Pałys jasno zakomunikowała, w jaki sposób chciałaby zostać pochowana. Ma wizję pogrzebu i wcale się z tym nie kryje. Co zaskakujące, pomysł aktorki nie jest w Polsce legalny.

Zobacz wideo Tego nie wiecie o "Świat według Kiepskich"

Renata Pałys spisała testament. Aktorka ma plan pogrzebu

Serialowa Paździochowa uwielbia zwiedzać świat. Przez jedną z podróży postanowiła zająć się nie tylko pakowaniem, ale i spisaniem testamentu. Chciała w ten sposób zadbać o siebie i o najbliższych. - Zrobiłam to przed moją pierwszą daleką podróżą. Uważam, że to zupełnie normalna rzecz. Nie rozumiem, czemu budzi takie emocje. Znam wiele rodzin, które zostały skłócone, dlatego że ktoś nie zostawił testamentu i nagle zmarł - wyznała Renata Pałys w rozmowie z Plejadą. Wyszło na jaw, że Pałys ma ponadto wizję własnego pogrzebu. Chce, by jej prochy zostały rozsypane. Przypominamy, że w Polsce taki sposób na pochówek nie jest legalny. 

Już zapowiedziałam moim bliskim, że po śmierci chciałabym zostać skremowana. A następnie, żeby moje prochy zostały rozsypane. Grób to zobowiązanie dla kolejnych pokoleń. Nie chcę, żeby ktoś stawał nad moim grobem i kładł kwiaty na moim nagrobku - wyznała.

Renata PałysRenata Pałys Fot. KAPiF

Renata Pałys ma poukładane życie rodzinne. Jest w związku od ponad 40 lat

Ciekawe, jak bliscy aktorki zareagowali na jej plan dotyczący pogrzebu. Pozostając w sferze rodzinnej, przypomnimy o związku Pałys i Krzysztofa Pałysa. Para jest razem od ponad 40 lat i wielu zastanawia się nad sekretem tak trwałej relacji. - Każdy związek wymaga cierpliwości, tolerancji i wiążę się z wyrzeczeniami. Nie da się przejść suchą stopą przez życie, uniknąć kryzysów. Ja trafiłam na najlepszy model, jaki mógł mi się przydarzyć, jesteśmy razem, spędzamy ze sobą sporo czasu, dbamy o siebie i bardzo się lubimy. Cenię w mężu spokój. Gdy bierze wnuczkę na ręce, ona się uspokaja, a mnie ten widok bardzo wzrusza - mówiła aktorka na łamach "Rewii". - Po latach powstaje między ludźmi specyficzna braterska więź, poza tym dajemy sobie duży margines wolności, zaufania i myślę, że to jest recepta na udaną rodzinę. Zawsze była ona dla mnie priorytetem - dodała ponadto. Po zdjęcia Renaty Pałys zapraszamy do galerii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.