Sukanek lata temu chciała wyjawić prawdę. Stuu nazywał ją "chorą psychicznie"

Konopskyy opublikował film, w którym przedstawił rzekome dowody na niepokojące zachowania polskich youtuberów. Podjął również temat Justyny Sukanek, która już dawno próbowała coś zdziałać w tej sprawie.

3 października 2023 roku internauci na chwilę wstrzymali oddech. Wszystko za sprawą Sylwestra Wardęgi, który opublikował materiał zawierający rzekome dowody na niepokojące zachowania znanych polskich youtuberów, takich jak Stuu, Boxdel czy Marcin Dubiel. Film twórcy został dotychczas wyświetlony ponad osiem milionów razy. Od tego czasu w sprawie pojawiły się nowe ustalenia, a na jaw wyszło, że grono influencerów, którzy ponoć prowadzili niemoralne działania, znacznie się powiększyło. Konopskyy opublikował film, w którym wyjaśnił wszystkie powiązania i przedstawił rzekome dowody. Padło także nazwisko Justyny Sukanek, która już wiele lat temu chciała ujawnić całą aferę.

Zobacz wideo Wiceminister o przekręceniu nazwy. Tłumaczy się z wpadki dotyczącej Pandora Gate

Justyna Sukanek jako pierwsza podjęła działania co do afery Pandora Gate

Justyna Sukanek jakiś czas temu współpracowała ze Stuartem Burtonem. Twórców łączyła wówczas przyjaźń. Wszystko zmieniło się, gdy influencerka poznała wspominany mroczny sekret youtubera. Jak potwierdził Konopskyy, w 2017 roku Sukanek odkryła prawdę nie tylko na temat Stuu, ale również innych twórców. Wówczas była gotowa zrobić wszystko. Kobieta konfrontowała Burtona w prywatnych wiadomościach. Ten z kolei wmawiał influencerce, że to tylko jej urojenia, których nikt nie podziela. 

Jednak zawsze wina była zrzucona na nią, Stuart nazywał ją chorą psychicznie, samolubną, egoistyczną i zrzucał winę na kolegów z branży - podkreślił Konopskyy, pokazując zrzuty ekranu rozmów.
 

Justyna Sukanek odniosła się do filmu Konopskyyego na Instagramie. Przeanalizowała wiadomości

Tuż po filmie Konopskyyego na profilu Sukanek na Instagramie pojawiło się kolejne oświadczenie, w którym kobieta nie tylko dziękuje za upublicznienie materiałów przez youtubera, ale także dodaje swoje własne przemyślenia na temat wiadomości, w których Stuu zrzucał całą winę na dziewczyny, a także na samą Sukanek. "Kiedy tylko mógł, wyciągał moje traumy i rzucał mi nimi w twarz (...) To okropne, że tak mi wchodził na psychikę, że się pytał, czy mój tata coś mi robił (od razu mówię, że nie), żeby tłuc mi do głowy, że moje myślenie jest spowodowane traumą" - napisała. ZOBACZ TEŻ: Kto mógł kryć Stuu? Konopskyy wymienia znanych twórców polskiego YouTube'a

Wiadomości Justyny Sukanek ze Stuu z jej dopiskamiWiadomości Justyny Sukanek ze Stuu z jej dopiskami Fot. @sukanek/ Instagram

Wiadomości Justyny Sukanek ze Stuu z jej dopiskamiWiadomości Justyny Sukanek ze Stuu z jej dopiskami Fot. @sukanek/ Instagram

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.