Wierzbicka ocenia wakacje z Kwaśniewską. Jedna rzecz ją zaskoczyła [PLOTEK EXCLUSIVE]

Marta Wierzbicka wróciła zachwycona i wypoczęta po wypadzie z Aleksandrą Kwaśniewską do Szwajcarii. O ich wspólnym czasie gwiazda "Na Wspólnej" opowiedziała Plotkowi.

"Czy jest to dotychczas najlepsza podróż w moim życiu ? Tak. Czy jest tu tak pięknie, że właściwie cały czas ma się wrażenie, że to nie możliwe, żeby było aż tak piękne? Tak" - w ten sposób Marta Wierzbicka pisała o swojej podróży do Szwajcarii, którą odwiedziła na początku września wraz z Aleksandrą Kwaśniewską. W rozmowie z Plotkiem zdradziła, co ją zaskoczyło. Wspólny czas z żoną Kuby Badacha nazwała wojowaniem.

Zobacz wideo Marta Wierzbicka o wakacjach z Aleksandrą Kwaśniewską. "Wojowałyśmy"

Marta Wierzbicka zaliczyła tzw. "podróż życia"

Marta Wierzbicka z pewnością nie zapomni wspólnych chwil z Aleksandrą Kwaśniewską. Mimo że to nie był jej pierwszy raz w Szwajcarii, była zaskoczona. I to bardzo pozytywnie. Gwiazda "Na Wspólnej" chciałaby, by każde państwo było tak dobrze skomunikowane jak Szwajcaria. "To była podróż życia. Czy luksusowa? Nie uważam. Wojowałyśmy świat. Codziennie w innym miejscu, zwiedzałyśmy bardzo dużo i zobaczyłyśmy przepiękne miejsca. Byłyśmy w naturze, jadłyśmy pyszne rzeczy. Ceny mnie nie zaskoczyły, bo zdaję sobie sprawę z tego, po ile stoi frank. Bardzo łatwo można wszystko przeliczyć. Poza tym w Szwajcarii to był mój piąty raz. Bardzo lubię ten kraj. Wiesz, co mnie zaskoczyło? To, że można tak naprawdę genialnie mieć skomunikowane każde miasto, każde miasteczko pociągiem. Pociągiem dojedziesz wszędzie. Nawet na najwyższą górę" - wyznała przed kamerą Plotka zachwycona Marta Wierzbicka. Dużo zdjęć z jej wakacji z Aleksandrą Kwaśniewską znajdziesz w galerii na górze strony.

 

W pracy przeżywa ciężkie chwile

Obecnie Martę Wierzbicką można oglądać w bardzo trudnym wątku w serialu "Na Wspólnej", do którego niedawno wróciła po kilku latach nieobecności. Grana przez nią Ola Zimińska jest ofiarą przemocy domowej i Marta cieszy się z wyzwań, jakie ją w związku z tym spotykają na planie. "Wątek jest bardzo mocny i myślę, że jest nieoczywisty, ponieważ wszyscy bierzemy przemoc domową jako fizyczną. Jednak przemoc psychiczna jest - nie mogę powiedzieć, że o wiele gorsza - jest równie bolesna. I może odbić ogromne piętno i stworzyć ogromną traumę. Wróciłam po pięciu latach i jestem z tego faktu bardzo szczęśliwa. Nie ukrywam, że też pomysł na ten wątek gdzieś tam powstał poniekąd przy mojej współpracy - mówiła Plotkowi Marta Wierzbicka.

Marta Wierzbicka i Aleksandra Kwaśniewska w SzwajcariiMarta Wierzbicka i Aleksandra Kwaśniewska w Szwajcarii Fot. instagram.com/mtttttm

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.