Krzysztof Zalewski wybuchł na koncercie. Ze sceny padły wulgaryzmy. "Niech sp*****la"

Krzysztof Zalewski podczas jednego z występów nie wytrzymał i odniósł się do poczynań polskich polityków. Wokalista jest zniesmaczony wypowiedziami jednego z nich.

Krzysztof Zalewski był jednym z artystów występujących na Yass! Festival w Cieszynie - festiwalu muzycznym, który odbył się między 8 a 9 września. Wokalista podczas występu postanowił w dość mocnych słowach skomentować klimat polityczny panujący w kraju. Oberwało się przede wszystkim politykom Konfederacji, ale i Prawa i Sprawiedliwości.

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek-Majdan komentuje głośny film Stanowskiego. "Trzymam się zasady, żeby nie oceniać innych"

Krzysztof Zalewski ostro o politykach jednej partii. Nie owijał w bawełnę

Sławomir Mentzen z Konfederacji wygłosił ostatnio pięć głównych postulatów partii. "Nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej" - mówił. Do słów przedsiębiorcy odniósł się Zalewski, nie przebierając w słowach. "A jeszcze w międzyczasie są wybory, które leżą mi na sercu, to pozwolę sobie powiedzieć dwie rzeczy: po pierwsze je**ć PiS, a po drugie je**ć Konfederację" - zaczął wymownie Zalewski. Muzyk przyznał, że w kwestii gospodarczej szanuje wszystkie poglądy, ale jest oburzony i przeciwnie mowie nienawiści, do jakiej dopuszczają się politycy.

Bo słuchajcie, niezależnie, jaki kto ma program gospodarczy, ja szanuję różne wybory życiowe: jedni wolą Margaret Thatcher i Miltona Friedmana, inni wolą socjalizm, wszyscy mają prawo do swoich poglądów i to jest ok dla mnie, niech każdy wierzy, w co chce, ale jak w kraju Oświęcimia i Majdanka wychodzi mi frajer i mówi "nie dla Żydów, nie dla homoseksualistów", to niech spi****la - wykrzyczał ze sceny Krzysztof, po czym otrzymał ogromne brawa i owacje.

Krzysztof Zalewski często komentuje sytuację polityczną w Polsce

To już nie pierwszy raz, kiedy Zalewski komentuje poczynania polityków. Artysta rok temu, występując na scenie, odniósł się katastrofy ekologicznej na Odrze, uderzając przy tym w partię rządzącą. Przypominamy, że doszło wówczas do skażenia środowiska oraz masowego pomoru ryb i innych zwierząt w rzece na odcinku kilkuset kilometrów, w pięciu województwach. "Przestańcie pleść farmazony, że Niemcy zawrócili bieg Odry" - zwrócił się muzyk do PiS-u. "Kradniecie, to chociaż nas nie trujcie" - apelował Zalewski do TVP.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.