"Cztery miesiące temu ktoś postanowił, że zniszczy moje życie i moją karierę. Tak po prostu, bez powodu..." - tak zaczęła wpis prezenterka, którą znamy z TVP Info. Mogliśmy oglądać ją w programach "Wstaje Dzień" oraz "Poranek Info". Co zmieniło się w jej życiu zawodowym?
W dalszej części posta Karolina Pajączkowska wspomniała: "W tamtym czasie, gdy dopiero co skończyłam swój pierwszy film dokumentalny i zaczynałam produkcję drugiego, z dnia na dzień moje życie, które dotychczas znałam, przestało istnieć. 'Koledzy', których szanowałam i z którymi spędzałam czas, nagle zniknęli lub zamilkli. Została mi tylko rodzina. Przepłakałam trzy miesiące, w trakcie których mierzyłam się ze stanami lękowymi, atakami paniki i depresją. Pomogła mi opieka psychiatryczna, najbliżsi i mój syn". Prezenterka po pewnym czasie odważyła się przerwać milczenie.
Mam dosyć chowania się, ukrywania i siedzenia cicho. To nie ja jestem oprawcą! To oprawcy, a nie ofiary powinni siedzieć zamknięci w domach z obawy przed opinią publiczną. Dzisiejsza ja cieszy się małymi rzeczami. Cieszy się, że przetrwała i chce wam z całego serca podziękować za wsparcie. Jeśli kiedykolwiek mierzyliście się z przemocą słowną czy mobbingiem - pamiętajcie, że oprawcy właśnie o to chodzi. Chodzi mu o to, żeby was uciszyć i stłamsić. Mnie nie uciszą i nie stłamszą - wyznała.
"Ale co się stało, bo jakoś nie w temacie jestem" - napisał pod postem jeden z obserwatorów prezenterki. Ta postanowiła natychmiast wyprowadzić go z niewiedzy. "Zostałam zmuszona odejść z pracy. Powodem była aktywność pana Michała A." - oznajmiła krótko Pajączkowska. W związku z ostatnim skandalem prezentera również możemy nie zobaczyć na antenie TVP. "Wszystko zostało zabezpieczone przez mojego prawnika. W sądzie będą przedstawione zarówno nagrania, jak i liczne e-maile potwierdzające moją wersję" - dodała prezenterka. Po jej zdjęcia zapraszamy do galerii.
Oto apartament Izabelli Krzan. Drewniana kuchnia robi wrażenie, ale wielka kanapa w salonie to hit
Nie żyje Jacek Janosz. Aktor znany m.in. z "Na Wspólnej" miał 54 lata
42-letni aktor chce poddać się eutanazji. "Straciłem wszystko, co stanowi o godności ludzkiego życia"
Późnym wieczorem pojawiły się urocze kadry. Tak Lewandowscy świętowali po meczu
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Tiger Woods aresztowany. Miał prowadzić samochód pod wpływem środków odurzających
Niebywała sytuacja na konkursie miss. Nagle uczestniczce wypadły zęby
Kubicka pojechała na stację i nagrała film. Jej reakcja na wysokie ceny paliw to hit