Ojciec Alicji Bachledy-Curuś walczył o życie. Pomógł mu Jan Paweł II. "Doświadczyliśmy cudu"

Rodzina Alicji Bachledy-Curuś kilka lat temu przechodziła ciężkie chwile. Ojciec aktorki zachorował na białaczkę. Jego brat zdradził, co pomogło mu ją pokonać.

Alicja Bachleda-Curuś należy do jednego z najbogatszych góralskich rodów. Jej ojciec, Tadeusz Bachleda-Curuś, jest cenionym geologiem. Przez lata pełnił także funkcję wiceministra środowiska i Głównego Geologa Kraju. W 2012 roku podupadł na zdrowiu, a diagnoza, którą usłyszał niedługo potem, była druzgocząca. Naukowiec zachorował na białaczkę. Kiedy lekarze nie dawali mu już żadnych szans na wyleczenie, nowotwór ustąpił. Według rodziny wpływ miała na to relikwia Ojca Świętego. 

Zobacz wideo Agata Młynarska przez chorobę musiała zmienić dietę. Niektórych produktów w ogóle nie może spożywać

Ojciec Alicji Bachledy-Curuś długo walczył z białaczką. Musiał zdarzyć się cud

Gdy rodzina byłego wiceministra dowiedziała się o chorobie, od razu ruszyła z pomocą. Alicja Bachleda-Curuś nie opuszczała ojca i na stałe przeniosła się do Krakowa. Cały czas angażowała się w akcje promujące oddawanie szpiku. Co prawda dla seniora rodu udało się znaleźć dawcę bardzo szybko, ale lekarze nie podjęli się operacji. Tłumaczyli to tym, że na zabieg jest w tym przypadku już za późno. Jednak nikt z najbliższych geologa nie tracił nadziei, a ich uwaga skierowała się w stronę mniej konwencjonalnych metod leczenia.

Choroba Tadeusza Bachledy-Curusia postępowała bardzo gwałtownie. Wielu mówiło, że potrzebny będzie cud, aby mężczyzna wyzdrowiał. Ten, według jego brata, Adama, nastąpił. Były burmistrz Zakopanego podarował umierającemu relikwię św. Jana Pawła II.

Przechodził chemioterapię, lekarze jednak nie dawali mu szans. Dałem mu wtedy relikwie św. Jana Pawła II i brat wyzdrowiał. Zbliża się teraz do 80. roku życia. Nawet profesor, który prowadził brata w tym ciężkim stanie, powiedział, że to był cud. I mogę zaświadczyć publicznie, że my w rodzinie doświadczyliśmy cudu z łaski św. Jana Pawła II - opowiadał Adam Bachleda-Curuś w rozmowie z portalem i.pl.

Alicja Bachleda-Curuś z rodzinąAlicja Bachleda-Curuś z rodziną Zawada / AKPA

Tadeusz Bachleda-Curuś pokonał chorobę po sześciu latach. Dziś cieszy się życiem

W 2018 roku rodzina poinformowała, że Tadeuszowi Bachledzie-Curusiowi udało się wyleczyć białaczkę. Od tamtej pory geolog wiedzie spokojne życie na emeryturze i rzadko można go zobaczyć publicznie. Więcej czasu spędza z najbliższymi, a szczególnie z wnukiem - Henrykiem Tadeuszem. Mieli okazję spędzić nawet razem ostatnie wakacje. Oboje uwielbiają piesze wędrówki. "Są najszczęśliwsi, kiedy Henio pojawia się u nich w domu. Zapewniają mu masę atrakcji, ale przede wszystkim zabierają w góry, gdzie opowiadają o jego przodkach i rodzinie, bo przecież nazwisko Bachleda zapisało się na kartach historii" - opowiadał bliski Bachledów. Alicja Bachleda-Curuś zawsze była zżyta z bliskimi. Więcej jej rodzinnych zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.