Bayer Full od lat podbija świat disco polo, a piosenki w ich wykonaniu umie zanucić nawet największy przeciwnik tej muzyki. Chociaż na koncie zespołu bez dwóch zdań znajdziemy wiele ponad czasowych hitów, to niektóre z nich wzbudzają wiele emocji. I to wcale nie przez tekst czy melodię. Jedna z piosenek wykonywana przez grupę stała się niedawno owocem długoletniego sporu sądowego. Grzegorz Bukała, występujący w Wałach Jagiellońskich pozwał kapelę za bezprawne wykorzystanie utworu. Po długich miesiącach sądowej batalii ostateczny wyrok wydał Sąd Najwyższy.
Po raz pierwszy Sławomir Świerzyński i Grzegorz Bukała spotkali się w Sądzie Okręgowym w Płocku. Wówczas według wyroku lider Bayer Full miał opublikować na oficjalnej stronie zespołu sprostowanie i przeprosiny, podkreślające, że Grzegorz Bukała jest autorem piosenki "Tawerna. Pod Pijaną Zgrają". Zespół miał także zniszczyć i wycofać z rynku egzemplarze płyty zawierające utwór. Decyzję tę podtrzymał także Sąd Apelacyjny w Łodzi.
"Cesarz disco polo" skierował następnie sprawę do Sądu Najwyższego. We wniosku tłumaczył się zawartą w 1999 roku umową z ZAIKS oraz wypłaconymi dla autora tekstu i muzyki tantiemami. Podkreślił także, że nigdy nie uważał się za twórcę utworu, a inicjały B.M., które znalazły się na płycie Bayer Full w miejscu autora piosenki, zaczerpnął z okładki kasety wydanej w 1995 roku. Świerzyński zapewniał również, że nigdy nie wykonywał piosenki na koncertach. Jednocześnie wyznał, że nie jest pewny, czy Bukała faktycznie jest autorem. Więcej zdjęć lidera Bayer Full znajdziecie w galerii na górze strony.
Tłumaczenia Świerzyńskiego nie przekonały jednak Sądu Najwyższego, który podtrzymał decyzje niższych instancji. Nie stwierdzono także żadnych błędów w ich orzeczeniach. Oznacza to, że Bayer Full będzie musiało opublikować stosowne oświadczenie i przeprosiny. Nierealne jest jednak wykonanie drugiej części wyroku, ponieważ wszystkie egzemplarze płyt zawierające utwór zostały sprzedane. Sędzia Joanna Lemańska uzasadniała decyzję tym, że odpowiedzialność za naruszenie praw autorskich jest obiektywna. ZOBACZ TEŻ: Sławomir Świerzyński przerażony kwotą emerytury. "Nawet łódki nie zatankuję za te pieniądze".
Chciała zmienić wygląd, skończyło się deformacją twarzy. 26-letnia Elva sama wstrzykiwała sobie silikon
Pola Wiśniewska wystawiła suknię ślubną na sprzedaż. Poznaliśmy cenę
Zamieszanie wokół Marty i Damiana z "Love is Blind". Nikt się nie spodziewał takiego komentarza tuż przed "reunion"
Blanka Lipińska o nowej zbiórce Łatwoganga. Nagle padły gorzkie słowa. "Nie liczcie na nic więcej"
Łatwogang zbliża się do Gdańska. To, co szykuje się na miejscu, może przejść do historii
Kosiniak-Kamysz z żoną na salonach. Tak prezentowali się na otwarciu luksusowej kliniki
Kubicka potwierdziła, że jest w nowym związku. To wiemy już o jej partnerze
Emocjonalne reunion "Love is Blind: Polska". Te pary pozostały razem!
UOKiK nie odpuści Żurnaliście. Prezes urzędu zabrał głos. "Stąd żądanie wyjaśnień"