Alicja Majewska to prawdziwa weteranka polskiej sceny muzycznej. Piosenkarka zadebiutowała jeszcze w latach 60., a pięć dekad później wciąż z powodzeniem występuje i nagrywa nowe utwory. 75-letnia wokalistka olśniewa nie tylko głosem, ale i energią. Jej kalendarz obfituje w zobowiązania zawodowe i spotkania z publicznością, a samej Majewskiej nawet przez myśl nie przejdzie, aby udać się na emeryturę. Jak o siebie dba? W rozmowie z "Faktem" zdradziła, że ma kilka rytuałów, które sprawiają, że czuje się lepiej.
"Nie jestem męczennicą idealnej figury, bo zmieniły mi się na szczęście gusta jedzeniowe. Kiedyś byłam łakomczuchem, ale to było 50 lat temu" - zaczęła Majewska. Co zatem dziś ląduje na jej talerzu i czego unika? "Na co dzień preferuję sałatę i śledzika. Nie przepadam za słodyczami, więc to pewnie sprzyja mojej szczupłej sylwetce" - powiedziała. Majewska dba także o pielęgnację ciała, która pozwala jej się odpowiednio odprężyć. "Na twarz stosuję zabiegi nawilżające i oczywiście masaże. Na masaże kręgosłupa chodzę bardzo regularnie i wcale nie tylko wtedy, kiedy mnie coś boli. Jest we mnie wciąż potrzeba spięcia, żeby wyjść na scenę i oczarować widzów najlepszymi wrażeniami, żeby jeszcze wrócili na koncerty" - mówi.
Majewska w tej samej rozmowie wprost przyznała, że nie myśli o emeryturze. "Nigdy nie przeszła mi przez myśl emerytura! Na taką prawdziwą emeryturę to już dawno powinnam pójść, ale nie wyobrażam sobie życia seniora" - zaczęła. Wokalistka podkreśla jednak, że najwięcej chęci do życia bierze właśnie z bycia na scenie. "Chociaż mam koleżanki, które są na emeryturze i są bardzo pozajmowane. Spędzają czas z najbliższymi, czy podróżują. Czasem do nich dołączam i z nimi wypoczywam, jednak dopóki państwo jeszcze będą chcieli mnie słuchać i oglądać, to będę tkwiła na scenie" - skwitowała.
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
To za to Blanka oberwała po występie na Miss Supranational 2026. "Żenada"