Kwaśniewska i Badach pobrali się ponad dekadę temu. Niewielu zdaje sobie sprawę, kim jest teść prezenterki

W 2012 roku polskie media żyły ślubem Aleksandry Kwaśniewskiej i Kuby Badacha. Muzyk był wówczas nazywany "księciem kefirów". Pseudonim związany jest z pracą jego ojca. Kim jest tata wokalisty?

Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach pobrali się w 2012 roku. Muzyk i prezenterka uchodzą za bardzo zgodne małżeństwo, starają się jednak chronić życie prywatne. Wokalista jest starszy od żony o pięć lat. W czwartek 24 sierpnia obchodził 47. urodziny. Niewielu zdaje sobie sprawę, że artysta jest synem znanego przedsiębiorcy.

Zobacz wideo Aleksandra Kwaśniewska o nieposiadaniu dzieci: Szanujmy nawzajem swoje wybory

Kwaśniewska i Badach wzięli ślub ponad dekadę temu. Niewielu zdaje sobie sprawę, kim jest teść prezenterki

Ojcem Kuby Badacha jest Tadeusz Badach, prezes dużej spółdzielni mleczarskiej i były poseł SLD. Mąż Aleksandry Kwaśniewskiej nie zajął się jednak rodzinnym biznesem. Od zawsze był przekonany, że chce związać swoją przyszłość z muzyką. Rodzinie Badachów nie brakuje jednak artystycznego zacięcia. Stryj wokalisty jest bowiem kompozytorem. Kuba Badach występuje na scenie od lat 90. Na swoim koncie ma wiele sukcesów. Współpracował też z najlepszymi polskimi artystami.

Aleksandra Kwaśniewska szczerze o dzieciach. Zwróciła uwagę na istotną kwestię

Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach nie mają dzieci. Przez wiele lat to głównie żona muzyka była zasypywana pytaniami na ten temat. Jakiś czas temu postanowiła wreszcie zabrać głos w tej sprawie. W szczerym wywiadzie dla "Wysokich Obcasów" zaapelowała, żeby ciekawscy zaakceptowali jej wybór i przestali poruszać tę kwestię. Podkreśliła też, że społeczeństwo nie powinno wywierać na kobietach presji. "To jest pytanie o to, dlaczego kobieta decyduje się na dziecko: dla siebie czy żeby zrobić przyjemność rodzinie lub zaspokoić społeczne oczekiwanie. Jeśli ktoś mi pisze o przysłowiowej szklance wody na starość czy o tym, że ktoś musi zarabiać na nasze emerytury, to nie wydaje mi się zbyt spełniony w rodzicielstwie. Bo czy serio dzieci się kocha za ich wkład w system emerytalny?" - pytała.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.