Aleksandra Kwaśniewska o macierzyństwie. Drażni ją argument o "szklance wody na starość"

Aleksandra Kwaśniewska dość często wypytywana jest o dzieci i macierzyńskich planów. W najnowszym wywiadzie odniosła się do wszelkich uszczypliwości i raz na zawsze zdementowała plotki.

Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badachmałżeństwem od 2012 roku. Para od przeszło 11 lat jest notorycznie zasypywana pytaniami o powiększenie rodziny.  Zdarza się, że dziennikarka reaguje na zaczepki internautów na ten temat. W jednym z najnowszych wywiadów Aleksandra Kwaśniewska nie przebierała w słowach i postawiła sprawę jasno. 

Zobacz wideo Kwaśniewska o wychowaniu w Pałacu Prezydenckim. Czuła ograniczenia

Aleksandra Kwaśniewska dosadnie na temat macierzyństwa. "Nie mam nic przeciwko matkom"

Ostatnio Aleksandra Kwaśniewska udzieliła wywiadu "Wysokim Obcasom". W rozmowie z Natalią Waloch nie zabrakło pytań nawiązujących do macierzyństwa. Aleksandra Kwaśniewska wyznała, że dość często pada ofiarą nieprzychylnych komentarzy i opinii w mediach społecznościowych. Jak na nie reaguje? Celebrytka stara się podchodzić do nich z dozą poczucia humoru. "Zawsze staram się obracać to w żart i pokazywać absurd tego rodzaju uwag. Z tym jest jak ze wszystkimi innymi rzeczami: po prostu się przyzwyczaiłam i w jakimś sensie to zaakceptowałam" - opowiadała.

W dalszej części rozmowy Aleksandra Kwaśniewska zdecydowała się podzielić osobistymi przemyśleniami. Zdradziła, że gdy spadła na nią fala pytań o dziecko, poczuła, że w musi wykazać się odpowiedzialnością i podjąć ten temat publicznie. Właśnie po to, aby raz na zawsze uświadomić innym, że decyzja o macierzyństwie jest indywidualną sprawą każdej kobiety, a nie sprawą z której musi się tłumaczyć przed innymi ludźmi. Chciała mówić o podjętej decyzji głośno, by nie wytwarzać kolejnego tematu tabu. 

Obudziło się natomiast we mnie poczucie odpowiedzialności, kiedy te wszystkie dziewczyny napisały do mnie, że trzeba zacząć o tym normalnie mówić i zacząć się stawiać, dać znać, że naprawdę poradzimy sobie w życiu bez tych płynących zewsząd pytań. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego ludzie tak strasznie potrzebują to drążyć. Jesteś spełniona jako matka? Fantastycznie! Ale nie narzucaj innym swojego scenariusza na szczęście - stwierdziła Kwaśniewska.

Aleksandra Kwaśniewska słusznie zauważyła, że mężczyźni nie są tak często pytani o dziecko, jak kobiety. Dodała także, że nie przyszłoby jej do głowy dopytywanie ludzi o ich własne decyzje życiowe. "Nie mam nic przeciwko dzieciom i nie mam nic przeciwko matkom, ale uważam, że np. zupełnie nie ma sensu nie mieć psa, a jakoś nie skaczę na Instagramie po profilach osób, które nie mają psów, i nie piszę im w komentarzach: Kiedy pies?!" - tłumaczyła. 

Aleksandra Kwaśniewska rozwodzi się nad posiadaniem potomstwa. "Dzieci się kocha za ich wkład w system emerytalny?"

Na sam koniec rozmowy Aleksandra Kwaśniewska odniosła się również do kwestii macierzyństwa i przemyśleń, jakie nękają przyszłych rodziców przed podjęciem decyzji o powiększeniu rodziny. Słusznie zauważyła, że na samym początku należy wyznaczyć priorytety. "To jest pytanie o to, dlaczego kobieta decyduje się na dziecko: dla siebie, czy żeby zrobić przyjemność rodzinie lub zaspokoić społeczne oczekiwanie. Jeśli ktoś mi pisze o szklance wody na starość, czy o tym, że ktoś musi zarabiać na nasze emerytury, to nie wydaje mi się zbyt spełniony w rodzicielstwie. Bo czy serio dzieci się kocha za ich wkład w system emerytalny? - podsumowała. Zobacz też: Są razem prywatnie i na planie "M jak miłość". Mało kto wie, że to małżeństwo. Ich córka też gra w serialu!

Aleksandra KwaśniewskaAleksandra Kwaśniewska KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.