Steczkowska rozgadała się, jaką jest teściową. Powiedziała też co nieco o ślubie Leona i zapytała o wnuka [PLOTEK EXCLUSIVE]

Justyna Steczkowska rozgadała się w rozmowie z Plotkiem na temat bycia teściową. Przy okazji poruszyła temat ślubu najstarszego syna, Leona Myszkowskiego.

23-letni syn Justyny Steczkowskiej - Leon Myszkowski - od trzech lat jest w szczęśliwym związku z Ksenią, blondwłosą Białorusinką. Dziewczyna, która z wykształcenia jest kosmetolożką i prowadzi własny gabinet medycyny estetycznej, ma okazję regularnie spędzać czas z piosenkarką. Nie tylko w jej domu, lecz także podczas wspólnych wakacji z rodziną ukochanego. Ostatnio była z artystką na chorwackiej wyspie, ale to nie wszystko. Przed nimi już kolejny wyjazd, o którym Justyna opowiedziała Plotkowi, gdy spotkaliśmy ją na konferencji nowej edycji "The Voice of Poland". Przy okazji zdradziła nam, jaką jest teściową i wspomniała o potencjalnym ślubie Leona. Jej pierwsza reakcja na wiadomość, gdyby syn powiedział, że chce się ożenić? Bezcenna!

Zobacz wideo

Justyna Steczkowska o byciu teściową i wspólnych wakacjach z dziewczyną syna

Justyna Steczkowska bardzo polubiła dziewczynę swojego syna i chętnie gości ją w swoim domu. Cieszy się też, że mimo że Leon jest dorosły, znajduje zawsze czas, by spędzić wakacje nie tylko z ukochaną, lecz także z matką czy ojcem i rodzeństwem. Od dawna spędzają czas całą paczką. - Mam wspaniały kontakt z Ksenią. Bardzo lubię, jak oni mają czas i możemy wszyscy jechać razem. Zawsze się staramy tak dogadać, żebyśmy właśnie razem pojechali. To już od lat się udaje. Znowu wybieramy się teraz razem na narty. Już wszyscy mamy ogarnięte terminy, że w tym czasie jedziemy i wszyscy się dostosowują do tego. Zawsze się dogadujemy tak, żeby wszyscy byli zadowoleni, więc jesteśmy bardzo szczęśliwi. Teraz oglądam "Sukcesję", to jest serial o rodzinie. Pomyślałam sobie: "Wow, jakie mam szczęście, że mam dobrą rodzinę" - wyznała w rozmowie z dziennikarzem Plotka Bartoszem Pańczykiem Justyna Steczkowska. Odpowiedziała też na pytanie, jaką jest teściową.

Jestem superteściową. Naprawdę, uważam, że absolutnie! Nie mam czegoś takiego w sobie, jak pouczanie dziewczyn, które przychodzą czy są wprowadzane do naszego domu. To już jest nowe życie dla synów. To są kobiety ich życia teraz. Ja jestem ich mamą, zawsze ważną oczywiście, ale już przestaję być najważniejsza. To jest zupełnie normalne. Uważam, że wręcz tak powinno być. Jeśli mama do końca życia jest ważniejsza niż twoja żona, to coś jest nie tak - powiedziała nam piosenkarka.
 

Justyna Steczkowska chętnie pomoże synowi w ślubnym przygotowaniach

Jak w związku z tymi deklaracjami Justyna Steczkowska zareagowałaby, gdyby pewnego dnia Leon poinformował ją, że bierze ślub? Dużo zdjęć Myszkowskiego z Ksenią znajdziesz w galerii na górze strony. Piosenkarka powiedziała nam o swojej pierwszej potencjalnej reakcji na wieść o uroczystości najstarszego syna, na którą na razie się nie zanosi. "Super! Kiedy wnuk?" - zaśmiała się Steczkowska i dodała, że oczywiście pomogłaby zakochanym w przygotowaniach ślubnych i chętnie zaśpiewałaby na ich weselu. 

Jak tylko państwo młodzi będą sobie tego życzyli, to na pewno. Ale nic na siłę. Nie lubię być pod presją i nie robię tego innym ludziom - przyznała Plotkowi Justyna Steczkowska.

Leon Myszkowski z dziewczynąLeon Myszkowski z dziewczyną Fot. instagram.com/kseniyango

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.