Tadeusz Sznuk jest znany z "Jeden z dziesięciu". Mało kto wie, jakie ma hobby. Jest nietypowe

Tadeusz Sznuk od niemal 30 lat prowadzi teleturniej "Jeden z dziesięciu", który cieszy się niesłabnącą popularnością. A co prowadzący robi w wolnym czasie? Ma nietypowe hobby.

Tadeusz Sznuk jest jednym z najpopularniejszych prezenterów telewizyjnych. Od 1994 roku prowadzi teleturniej "Jeden z dziesięciu" i nie musi martwić się o pracę przed kamerami, bo od tego czasu program cieszy się ogromną popularnością i przyciąga tłumy widzów przed ekrany. Niewiele jednak wiadomo o życiu prywatnym Tadeusza Sznuka. Teraz okazuje się, że ma niecodzienną pasję, którą zajmuje się od 2009 roku.

Zobacz wideo Długoletnie rekordy w telewizji polskiej. "Telewizja miała twarz Ireny Dziedzic"

Tadeusz Sznuk ma nietypowe hobby. Poświęca mu swój prywatny czas

Zapewne nie każdy wie, że Tadeusz Sznuk pasjonuje się lotnictwem. Co ciekawe, swoją pasję bez problemu łączy z pracą. Poza prowadzeniem teleturnieju "Jeden z dziesięciu" od 2009 roku prezenter pracuje również jako komentator Pikniku Lotniczego w Płocku oraz Mazury AIRSHOW w Giżycku. Pisał także artykuły do "Skrzydlatej Polski". Tadeusz Sznuk poza teorią doskonale opanował też praktykę - ma licencję pilota samolotów i helikopterów. W rozmowie z "Życiem na gorąco" ujawnił, czego uczy go latanie.

Latanie to dla mnie bardzo ważny etap w życiu, bo wiele uczy. Przede wszystkim tego, żeby nie udawać, że prawa fizyki są jednakowe dla wszystkich i tu nie ma co kombinować. Latanie uczy odpowiedzialności, tylko trzeba być zdyscyplinowanym i pokornym wobec przyrody - wyznał.

Nie da się ukryć, że hobby Tadeusza Sznuka zaskakuje. Najwyraźniej prezenter, który w teleturnieju "Jeden z dziesięciu" sprawia wrażenie zawsze opanowanego i statecznego, ceni sobie rozrywkę, która zapewne dostarcza sporo adrenaliny.

Tadeusz Sznuk rzadko ujawnia fakty z życia prywatnego

Tadeusz Sznuk doskonale zna się na "ukrywaniu" swojego życia prywatnego. Prezenter wyjątkowo rzadko o nim wspomina i dotyczy to również jego rodziny. Wiadomo jednak, że ma żonę i trójkę dzieci. "O czym myśli kobieta, tego żaden mężczyzna nigdy nie może być pewien, ale nie wiem, czy dobre wychowanie pozwoliłoby panu zacytować to, co miałbym do powiedzenia. (...) Powiem tak, żona ma o mnie zdanie bez wątpienia słuszne" - mówił o ukochanej w rozmowie z Onetem.

Dzieci prezentera nie poszły w jego ślady. "Miały okazję obserwować tatusia, którego często nie było w domu, więc trzymają się od mediów z daleka" - powiedział we wspomnianym wywiadzie. Dwóch synów prezentera związało swoją przyszłość z informatyką, córka skończyła natomiast psychologię społeczną i pracuje w instytucjach reklamowych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.