Renata Dancewicz to aktorka kojarzona z takich produkcji jak "Na Wspólnej", "Deborah", "Ekstradycja", "Prosto z nieba" czy "Porady na zdrady 2". W jednym z wywiadów opowiedziała o sytuacji, kiedy to opuściła restaurację bez uregulowania rachunku. Z jakiego powodu tak postąpiła?
Aktorka w wywiadzie udzielonym dla "femiTALK" opowiedziała o swoim podejściu do życia. Nie przejmuje się opinią innych. Ufa sobie i stawia na własną intuicję. Przy okazji zdobyła się na szczere wyznanie, które dotyczyło wizyty w restauracji. Opuściła lokal bez uiszczenia rachunku. Dlaczego tak postąpiła? Wcale nie zapomniała o formalności. Wszystko było zamierzone.
Życie byłoby o wiele fajniejsze i bylibyśmy bardziej szczęśliwi, gdybyśmy nie bali się mówić pewnych rzeczy. Szczerość nie zawsze jest słabością. To, że ktoś lubi alkohol, pali papierosy, ukradł batona, zdradził żonę czy męża - takie rzeczy się zdarzają. Czy że uciekł z restauracji bez płacenia rachunku. Któż z nas nie zrobił takich rzeczy? Ja zrobiłam, dla sportu. Chciałam zobaczyć, czy potrafię i owszem, potrafię - wyznała Dancewicz.
Podczas inauguracji roku akademickiego Dancewicz wywołała niemałe zamieszanie. "No więc wymyśliłam, że razem z przyjaciółką, która została poproszona o to samo, założymy ultrakrótkie miniówy i czarne kozaki do połowy uda. Do tego zrobiłyśmy sobie tapiry na głowie i makijaż w stylu Kleopatry. Jakby tego było jeszcze mało, postanowiłam żuć gumę. I wybuchł skandal. Napisali o nas nawet w jakiejś łódzkiej gazecie" - wspominała gwiazda. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj. Po zdjęcia aktorki zapraszamy do galerii.
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
W "Top Model" wciąż pozują do aktów. Zwyciężczyni mówi o realiach branży. "Umiejętność powiedzenia 'nie'..."
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"