Wczoraj Louis Vuitton, dzisiaj Dior. Mama Ginekolog na wakacjach nie oszczędza. Narzeka jednak na obsługę

Nicole Sochacki-Wójcicka, znana w internecie jako Mama Ginekolog, zabrała się z rodziną na wymarzone wakacje. To rejs po morzu Śródziemnym ogromnym wycieczkowcem z przystankami w najpiękniejszych miejscach we Włoszech, Francji i Hiszpanii. W Portofino odwiedziła salon Louis Vuitton. Na odwiedzinach się nie skończyło.

Nicole Sochacki-Wójcicka po trudnym półroczu z aferą o przyjmowanie w szpitalu osób "po znajomości" i trwającej sprzedaży domu postanowiła się rozerwać na wakacjach. Rejs wielkim wycieczkowcem uprzyjemnia sobie zakupami. Do kraju wróci bogatsza o torebkę z limitowanej edycji od Louis Vuitton - i to dosłownie bogatsza, bowiem "to inwestycja!" - przekonuje Mama Ginekolog.

Zobacz wideo Ida Nowakowska o aferze z Mamą Ginekolog: Wszyscy powinni być traktowani tak samo

Mama Ginekolog zignorowana przez obsługę Louis Vuitton

Jeden z przystanków w czasie rejsu wycieczkowcem Celebrity Edge to Portofino - urocze włoskie miasteczko, kochane przez gwiazdy. Tam Nicole Sochacki-Wójcicka z rodziną trafiła do salonu Louis Vuitton, sprzedającego słynne limitowane torebki Neverfull. Ta dedykowana Portofino na rok 2023 jest dostępna w nielicznych egzemplarzach i potrafi kosztować obecnie ponad 20 tysięcy złotych.

Jak typowa turystka, Mama Ginekolog weszła do sklepu i się zachwyciła. Pozwolono jej ją nawet przymierzyć. "Przymierzyłam i przepadłam".  Obsługa jednak chyba nie wierzyła, że ostatecznie dojdzie do zakupu, bowiem Nicole chwilę później relacjonowała na Instagramie, że nikt się nią nie interesuje:

Oni szybciej się mnie pozbędą, niż to sprzedadzą. Strasznie mnie olewają. Amerykanów obsługują, a ja jestem jakaś... Słuchajcie, to jest jakiś totalny hit. Pan advisor, który obsługuje, popija sobie z klientami szampana. On w pracy sobie pije szampana! Ogólnie to jest jakaś beka, ale się nie poddajemy. Dodam jeszcze, że tu nie ma jakiejś kolejki, jestem sama. Tylko jest dwóch panów, którzy piją sobie szampana w sklepie, a ja mam czekać - skwitowała.

Mama GinekologMama Ginekolog Fot. Mama Ginekolog / Instagram

Mama Ginekolog kupiła torebkę dzięki namowom syna

Jednak w kolejnych ujęciach widać już, że koniec końców udało się dokonać zakupu. Ostateczną decyzję influencerka-lekarka podjęła... dzięki synowi. "Roger powiedział, że jak zje cały makaron, to ja muszę kupić tę torebkę. No muszę! Roger zjadł cały makaron, tak?". Krótko mówiąc, strach zabierać ze sobą dzieci na wakacje, bo jeszcze namówią na nowe Porsche...

Jednak w przypadku torebki Neverfull Louis Vuitton, Mama Ginekolog wie, co kupuje. "Jest limitowana. I to jest torebka, że ja mam absolutną gwarancję, że ona będzie rosła w cenie. Nie, że chcę ją sprzedać, ale jakbym chciała, to ta torebka z poprzednich edycji już kosztuje dwa razy tyle, co jej cena w chwili zakupu" - mówi. I rzeczywiście, ten model jest wymieniany jako torebka, w którą naprawdę warto zainwestować. Orientacyjna cena jednej sztuki to około 20-25 tysięcy złotych.

Co więcej, to być może nie ostatnia ekskluzywna torba, z jaką Nicole Sochacki-Wójcicka wróci do Polski. Następnego dnia wycieczkowiec miał przystanek w porcie w Cannes - a tam mieścił się salon Diora. "Miałam przejść się do Diora, ale rezygnujemy" - mówiła influencerka z kpiącym uśmiechem. Na szczęście jeszcze czeka ją przystanek na Majorce a potem w raju ekskluzywnych marek - Barcelonie. Trudno uwierzyć, że nie trafi do butików przy La Rambli... Zdjęcia z luksusowych zakupów Mamy Ginekolog znajdziecie w galerii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.