Aleksandra Domańska należy do grona aktorek, które uwielbiają udzielać się w mediach społecznościowych. To tam pokazuje fanom kulisy życia codziennego i przekazuje swoje przemyślenia. Na jej profilu znajdziemy również kadry z synem. Ostatnie było jednak wyjątkowe. W końcu pokazała twarz Ariela.
Ariel przyszedł na świat w październiku 2021 i od razu skradł serce Aleksandry Domańskiej. Aktorka poświęca mu każdą możliwą chwilę i stara się dać mu jak najwięcej miłości. Do tej pory pokazując go w mediach społecznościowych starała się chronić jego prywatności i zawsze zakrywała twarz. Po dwóch latach zrobiła jednak wyjątek i w końcu się nim pochwaliła. W niedzielne popołudnie wybrali się na spacer. Chłopiec jest do niej bardzo podobny i ma piękne blond włosy. Więcej zdjęć Aleksandry Domańskiej z Arielem znajdziesz w naszej galerii na gorze strony.
Aleksandra Domańska wielokrotnie poruszała temat macierzyństwa i tego, jak zmieniło jej życie. W jednym z postów wyznała, że po urodzeniu syna stała się dużo bardziej emocjonalna, co nie zawsze ułatwia jej codzienne funkcjonowanie. "Macierzyństwo zmienia wszystko bezpowrotnie. Nie na gorsze i nie na lepsze, zmienia po prostu. Zmienia ciało, relacje, przyjaźnie, świata postrzeganie, codzienność. Wychylenia emocjonalne są większe niż dotychczas, zamiast trudno bywa bardzo trudno, zamiast dobrze bywa wspaniale" - pisała aktorka we wpisie na Instagramie.
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Gessler trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało
Cezary Pazura ujawnia szokującą prawdę. Jego żona dostaje groźby
Tak w przeszłości wyglądała 51-letnia Wojciechowska. Pokazała stare zdjęcia
Łepkowska w przejmujących słowach o stanie Bieluszko. Scenarzystka broni zbiórki na leczenie aktorki
Tak wygląda kuchnia Joanny Przetakiewicz. Luksus bije po oczach
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Znani bracia zdemaskowani. Myśleli, że nikt się nie dowie. Widzowie szybko wykryli podstęp