Sezon urlopowy rozpoczął się już w pełni. Gwiazdy zaczęły wyjeżdżać z bliskimi na zasłużone urlopy, skąd często dzielą się relacją. Jedni bez przerwy chwalą się kolejnymi kadrami z pięknych zakątków świata, inni natomiast odcinają się od social mediów i publikują pojedyncze zdjęcia. Do tego grona zdecydowanie należy Magda Mołek, która postawiła na totalny odpoczynek.
Na czas urlopu Magda Mołek niemal całkowicie odstawiła telefon, o czym świadczy fakt, że w mediach społecznościowych praktycznie nie pojawiają się zdjęcia z wypoczynku. Na Instagramie pojawiła się jednak krótka rolka, na której zaprezentowała się fanom w całkowicie naturalnej odsłonie. Widać, że na czas wakacji zrezygnowała z makijażu. Jej cera za to zdążyła się już delikatnie opalić, co pięknie kontrastuje z jej blond włosami. Więcej zdjęć Magdy Mołek bez makijażu znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
Hello from the other side (dop. red. pol. Witam z drugiej strony) - pisała Magda Mołek na Instagramie.
Nowe zdjęcia Magdy Mołek już zrobiły sporą furorę w sieci. W komentarzach fani przyznali, że dziennikarka w wersji bez makijażu wygląda olśniewająco. "Piękna, mądra, naturalna, dobra.", "Pięknie, naturalnie i z cudownym uśmiechem.", "Cudowna jesteś taka naturalna", "Piękna, cudna, wypoczęta, naturalna. BOSKA!". Inni z kolei z troski przypomnieli jej o ochronie przed słońcem. "Śliczna Pani, ale krem z filtrem 50 SPF polecam. Pozdrawiam serdecznie."
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Wszyscy mówią o wpadkach nowej rzeczniczki Białego Domu. "Największym problemem było..."
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"