Feralne zdarzenie miało miejsce 9 lipca w godzinach popołudniowych. Cała sytuacja wydarzyła się w jednym z hoteli w kurorcie Sant Antoni de Portmany. Brytyjka zaatakowała kierowniczkę hotelu, ponieważ w jej opinii otrzymała zbyt wysoki rachunek za napoje. Sprawczyni podcięła kobiecie gardło potłuczoną butelkę. Po wszystkim uciekła z miejsca zdarzenia i do tej pory nie udało jej się znaleźć. Pracownica z kolei w ciężkim stanie trafiła do szpitala.
Jak podaje gazeta "Diario de Ibiza", punktem zapalnym do tragedii była odmowa zapłacenia rachunku przez kilkoro Brytyjczyków. Wówczas podeszła do nich kierowniczka hotelu, chcąc załagodzić sytuację. W odpowiedzi wzburzona klientka rozbiła butelkę i przecięła gardło Hiszpanki. Jak podają świadkowie, Brytyjka miała być pijana. Po zdarzeniu wstała i uciekła z miejsca zdarzenia. Towarzyszył jej mężczyzna.
30-letnia kierowniczka hotelu została przewieziona do pobliskiej prywatnej kliniki Nuestra Señora del Rosario. Jej stan jest poważny. Przeszła już dwie operacje. Jedną 9 i drugą 10 lipca. Sprawczyni zbiegła. Gwardia Cywilna wszczęła dochodzenie i przeszukuje wyspę w celu zlokalizowania Brytyjki. Funkcjonariusze patrolują lotnisko w nadziei, że się tam zjawi. Przeglądają również nagrania z kamer w hotelu i z pobliskich obiektów. Prawniczka Beatriz de Vicente powiedziała, że atak Brytyjki był bardzo poważny. Stwierdziła, że jest to wina "bestialskiej pijackiej turystyki". Sprawa została rozpowszechniona na całej Ibizie.
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Senyszyn zrobiła ranking byłych pierwszych dam. "Specjalnie się nie starały"
Maciej Pela zdradził plany na ferie zimowe. Przygotował dla córek wyjątkowe atrakcje
Rok 2016: Lewa eksperymentowała ze stylem. Rogacewicza nie poznałaby wtedy nawet Bożenka z "Klanu"
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Nawrocka zawitała do butiku Przetakiewicz. Projektantka wprost o jej zachowaniu
Zrobiła furorę jako Lodzia w "Ranczu". Dziś jej nie poznacie