Fiona Philips występowała w brytyjskich stacjach BBC i ITV. W drugiej z nich prowadziła program śniadaniowy. Prezenterka telewizyjna poinformowała, że diagnozowano u niej chorobę Alzheimera. Spodziewała się tego, ponieważ cierpiała na nią jej rodzina, jednak nie sądziła, że lekarze wykryją ją tak wcześnie. Fiona Philips ma obecnie 62 lata.
Fiona Phillips w nagraniu opublikowanym na kanale "The Mirror" wyznała, że po usłyszeniu diagnozy była w bardzo kiepskim stanie psychicznym. Od tego momentu minęło już półtora roku. Obecnie pogodziła się z sytuacją. "W ciągu ostatnich kilku tygodni wypłakałam morze łez. Teraz nie mam już powodów do smutku" - powiedziała. Rodzice brytyjskiej prezenterki odeszli z powodu Alzheimera. Sama spodziewała się, że może usłyszeć diagnozę, jednak nie sądziła, że stanie się to tak wcześnie. Był to dla niej ogromny szok.
Ta choroba spustoszyła moją rodzinę, a teraz dopadła mnie. W całym kraju są ludzie w różnym wieku, na których życie ma wpływ – to łamie serce. Mam tylko nadzieję, że pomogę w znalezieniu lekarstwa, które może poprawić sytuację innych w przyszłości - powiedziała.
Fiona Phillips od dłuższego czasu cierpiała na mgłę mózgową. Odczuwała także niepokój. Początkowo myślała, że są to objawy menopauzy. Prezenterka obecnie poddaje się eksperymentalnej terapii. Naukowcy mają nadzieję, że ten lek nie tylko spowolni postępowanie choroby, ale nawet będzie w stanie odwrócić zmiany w mózgu. To dlatego też Fiona Phillips po długim czasie postanowiła publicznie opowiedzieć o diagnozie. Ma nadzieję, że pomoże innym ludziom. Zdjęcia prezenterki znajdziecie w galerii na górze strony.
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Słowa Hakiela o przebijaniu prezerwatywy wywołały skandal. Głos zabrała prawniczka: To jest przestępstwo
Nie żyje uczestnik programu "Zakup w ciemno". Produkcja przekazała smutną informację
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Dobrosz-Oracz zapytała o zestrzelenie rakiety. Odpowiedź Czarzastego szybko poniosła się po sieci. To ma być zabawne?
Serowska komentuje słowa prawniczki o przebijaniu prezerwatyw: Zgadzam się, że to przestępstwo
Dziennikarze TVN Turbo usłyszeli prawomocny wyrok. Ich prawnik zabrał głos