Doda lubi tłuste rzeczy, a majonez je łyżkami. Chwali się, ile ma centymetrów w talii. Dwóch rzeczy nie przełknie

Doda nie ukrywa, że majonez je łyżkami. Mimo to piosenkarka może pochwalić się wysportowaną figurą. Teraz zdradziła, ile dokładnie mierzy w talii.

Choć mówi, że je tłusto, Doda może pochwalić się wysportowaną sylwetką. Stoi za tym regularna aktywność fizyczna i wyeliminowanie z diety produktów, które jej nie służyły. Jej wymiary, o których czasem mówi, czy to, jak o siebie dba, często wzbudza ciekawość internautów. A że ostatnio była na przymiarkach kostiumu do jednego z nowych występów, skorzystała z okazji i zapytała krawcowej, ile aktualnie mierzy w talii. Artystka usłyszała, że ma dokładnie 62 cm, co bardzo ją ucieszyło. Nagraniem z przymiarek pochwaliła się w sieci.

Zobacz wideo Doda w gorzkim wyznaniu: Jestem wykończona psychicznie

Te produkty wyeliminowała Doda ze swojej diety

Doda często porusza temat dbania o siebie. "Moja sylwetka na przełomie dekady zmieniała się wielokrotnie i choć zawsze byłam wysportowana, to nigdy nie byłam tak zadowolona z niej jak teraz. Samodyscyplina, higiena życia, wysiłek, konsekwencja to jest coś, co ja po prostu lubię. Mi nie daje satysfakcji kiedy zjem fast food, mi daje satysfakcję, kiedy tego nie zrobię" - wyznała jakiś czas temu na Instagramie.

W innej z rozmów zwróciła uwagę, jakie produkty nigdy nie znajdą się na jej talerzu. Co ciekawe, nie wszystko co, je Doda, jest zdrowe. "Ja jem bardzo tłusto. Natomiast nie jem cukrów. Mówiłam o tym milion razy, ze względu na to, że miałam chorą tarczycę, a nie mam jej, bo wyleczyłam ją jedzeniem. Wyeliminowałam laktozę, gluten i przetworzone produkty. To wpłynęło na wysmuklenie, więc moje mięśnie bardziej są 'wydobyte', jak się patrzy na moją sylwetkę. Ale ja jem bardzo tłusto, sam majonez jem łyżkami" - powiedziała w "Świecie gwiazd". Więcej zdjęć piosenkarki chwalącej się ciałem, zobaczysz w galerii na górze strony.

Doda świętuje imieniny relaksując się w bikiniDoda świętuje imieniny relaksując się w bikini Fot. Instagram/ dodaqueen

Stosuje okienko żywieniowe

Swoje dokładne rytuały żywieniowe Doda rozwinęła w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim dla Kanału Sportowego. "Jem ryby, jajka, kasze, orzechy, ryże, nasiona różne, warzywa, owoce - z uwagi na fruktozę - tak do 14-tej. I ostatnio mi ktoś to powiedział, że zupełnie nieświadomie całe życie robię tzw. okienko żywieniowe - o czym nie wiedziałam, czyli nie jem pięć godzin przed snem i nie jem godzinę po przebudzeniu, chcąc nie chcąc, nie jem te kilkanaście godzin w ciągu doby. Robię sobie taki mini post codziennie" - stwierdziła gwiazd i poradziła kobietom, czego szczególnie unikać, by mieć cerę taką jak ona. "Uważam, że po 30. kobiety absolutnie nie powinny pić alkoholu i jeść czerwonego mięsa. Bardzo alkohol psuje urodę. Jak wykluczyłam te dwie rzeczy to po prostu - samo to mówi za siebie" - powiedziała Doda, wskazując na swoją idealnie gładką twarz.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.