Omenaa Mensah zdobyła popularność jako prezenterka. Obecnie skupia się na działalności filantropijnej. Podczas ostatniej Wielkiej Aukcji Charytatywnej Top Charity razem z mężem udało im się zebrać ponad 27 milionów złotych. Omenaa Mensah zdecydowała się pozwać autora książki "Dziewczyny z Dubaju 2" Piotra Krysiaka. Treść ma naruszać jej dobre imię. Mensah zabrała głos w sprawie.
Omenaa Mensah w rozmowie z portalem Wirtualnemedia zapowiedziała walkę o dobre imię. "Nie godzę się na to, żeby moja ponad dziewięcioletnia praca i ogrom zaangażowania na rzecz potrzebujących były w ten sposób szkalowane. Nie godzę się również na to, żeby pan Krysiak promował moim nazwiskiem i moim wizerunkiem kłamstwa zawarte w jego książce. Dbam o to, żeby mój wizerunek służył dobrym sprawom, a nie tego typu szkodliwej działalności" - powiedziała.
Piotr Krysiak zapowiadał, że bohaterkami nowej publikacji są "dziewczyny, które doskonale znamy z telewizji, kolorowych magazynów oraz social mediów". 26 czerwca autor poinformował na Instagramie, że niejaka Amma M. złożyła do sądu wniosek o zablokowanie sprzedaży publikacji. Dotyczył on "zaniechania oraz usunięcia skutków bezprawnego naruszenia dóbr osobistych uprawnionej, polegających na rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji na temat jej życia prywatnego i zawodowego". W rozmowie z portalem Wirtualnemedia mecenas Maciej Ślusarek potwierdził, że jego klientką jest Omenaa Mensah, której pierwsze imię brzmi Amma. Sylwia Urbańska, rzecznik prasowy ds. Cywilnych Sądu Okręgowego w Warszawie, poinformowała, że sąd oddalił wniosek o zabezpieczenie: "Postanowienie nie jest prawomocne" - mówiła w rozmowie z serwisem. Maciej Ślusarek, pełnomocnik Mensah zapewnia jednak, że nie odpuszczą.
Postępowanie karne toczy się przed Sądem Rejonowym w Warszawie. Ponadto toczą się postępowania cywilne wobec autora i wszystkich, którzy rozpowszechniają książkę. Oprócz zakazania sprzedaży książki, zawierającej zniesławienia mojej klientki, domagać się będziemy przeprosin i zapłaty miliona złotych na cel charytatywny od każdej pozwanej osoby - mówi w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.
Kuba Pieczyk z kancelarii Ślusarek dodaje, że książka Krysiaka nie powołuje się na żadne wiarygodne źródła. "Ponadto wskazuję, że w dotychczasowych postanowieniach sądowych sądy ustaliły, że książka stanowiła naruszenie jej dóbr osobistych. Jednocześnie zwracam uwagę, że książka nie powołuje się na jakiekolwiek wiarygodne źródła, które w najmniejszym stopniu uprawniały autora do stawiania zniesławiających zarzutów i wkraczania w prywatną sferę życia mojej klientki" - mówi. Zdjęcia Omeny Mensah znajdziecie w galerii na górze strony.
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Romanowska nie wraca na plan "Rancza". Serialowy Pietrek komentuje: Jakieś powody są
Nie walki przyniosły Pudzianowskiemu najlepszy interes. Wziął od razu sześć. "Pieniądz robi pieniążki"
Wpadka Holeckiej podczas relacji na żywo. Widzowie zaskoczeni po jej słowach o Hiszpanii i zaćmieniu
Pitt znów zagląda do kieliszka. Felicjańska nie wróży nic dobrego: Niepokoi mnie to
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Zapytali Igę Świątek, co ma w torbie tenisowej. Niewiarygodne, co trzyma tam z lenistwa
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Brad Pitt znów pije. Tak zareagowała Angelina Jolie. "Nie jest zdziwiona"