Niemcy obrażają się na Eurowizję. Chcą się wycofać z konkursu. "Jesteśmy oszukiwani"

Niemcy od lat płacą krocie na Eurowizję, ale ponoszą tam porażkę za porażką. Z tego powodu niemieccy fani mają dość. Żądają wycofania się z konkursu.

Za nami 67. Konkurs Piosenki Eurowizji. Pierwsze miejsce zajęła Loreen reprezentująca Szwecję, a kolejno za nią reprezentanci Finlandii i Izraela. Polska reprezentantka, Blanka - nazywana także "nasza Bejbą" - zajęła 19. miejsce. Mniej szczęścia niż Polska mieli Niemcy, którzy uplasowali się na ostatnim miejscu. Niefortunność sytuacji podkreśla fakt, że nasi zachodni sąsiedzi od dobrych kilku lat przyzwyczaili się do plasowania się na końcu stawki. Jak donosi zagraniczna prasa, niemieccy fani mają dość i żądają rezygnacji kraju z udziału w konkursie.

Zobacz wideo Tribbs o Eurowizji i Blance: Może wyjedzie do Włoch i będzie sprzedawała wino

Niemcy wycofają się z Eurowizji? 

W tegorocznym konkursie Eurowizji Niemcy były reprezentowane przez zespół rockowy Lord of the Lost. Mimo charyzmy na scenie nie udało im się oczarować ani publiczności, ani jury. Co więcej, kraj od 2019 roku zdobywa w konkursie ostatnie lub przedostatnie miejsce. Niemieccy fani Eurowizji mają dość i żądają, aby publiczny nadawca wycofał się z udziału w wydarzeniu. Co więcej, w niemieckich mediach pojawia się coraz więcej żali, że Niemcy nie są wystarczająco doceniani.

Czy to stało się "cool", aby patrzeć na nas z góry? My pomagamy! Pomagamy setkom imigrantów, którzy decydują się wprowadzić do naszego kraju. Kiedy Włosi czuli się przytłoczeni przez lczbę zgonów u szczytu covidu, my jako pierwsi przewieźliśmy ich pacjentów do naszych klinik - czytamy radykalną opinię w brukowcu "Bild".

Inny z komentatorów twierdzi zaś, że Niemcy po prostu nie są lubiani w Europie. "Jesteśmy oszukiwani przez resztę Europy, jeśli chodzi o ocenę w Eurowizji. Po prostu nas nie lubią" - ocenił dziennikarz Thomas Gottschalk. Przypomnijmy, że Niemcy należą do tzw. wielkiej piątki, czyli krajów, które płacą na Eurowizję najwyższą składkę, dzięki czemu mają zapewnione miejsce w finale (omijając rywalizację w półfinale). Jednak to nie pomaga.

Polscy fani Eurowizji też domagają się wyjaśnień

Chociaż 67. finał konkursu piosenki Eurowizji przeszedł już do historii, to wiele spraw nie zostało jeszcze wyjaśnionych. Wciąż nie milkną echa po tegorocznych polskich preselekcjach do Eurowizji i przegranej Janna. Wielu fanów domaga się od TVP ujawnienia wyników głosowania. Stowarzyszenie zrzeszające miłośników konkursu wystosowało oświadczenie i czeka na reakcję ze strony Telewizji Polskiej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.