Ukraina, która na Eurowizji zadebiutowała w 2003 roku, jest jednym z najmocniejszych zawodników w konkursie. To jedyne państwo, któremu za każdym razem udaje się awansować do finału. Co więcej, nasi wschodni sąsiedzi aż trzykrotnie sięgali po zwycięstwo, a dwa razy plasowali się na drugim miejscu. Rok temu Ukraina ponownie triumfowała na Eurowizji, którą wygrał zespół Kalush Orchestra z piosenką "Stefania". W tym roku bukmacherzy także dają duże szanse na zwycięstwo ukraińskiemu reprezentantowi, którym jest duet elektroniczny Tvorchi. Co ciekawe, jego członkowie nie mają muzycznego wykształcenia - obydwaj studiowali na Wydziale Farmaceutycznym Tarnopolskiego Narodowego Uniwersytetu Medycznego.
Zespół Tvorchi tworzą 27-letni Ukrainiec Andrij Huculiak i pochodzący z Nigerii 25-letni Jeffery Kenny. Jak podaje serwis te.20minut.ua, panowie poznali się przypadkiem, gdy Huculiak zaczepił Kenny'ego na ulicy. Nietypowa propozycja z czasem przerodziła się w przyjaźń. Andrij zaprosił nowego kolegę na urodziny, a ten przyszedł z gitarą. Gdy Ukrainiec usłyszał "Sto lat" w wykonaniu Jeffery'a, od razu zrozumiał, że razem mogą stworzyć coś świetnego. Projekt Tvorchi został założony w 2018 roku i, jak sami mówią, powstał z ich pasji do muzyki. Produkcją muzyczną zajmuje się Huculiak, za to Kenny śpiewa i pisze teksty. Duet wydał już cztery albumy studyjne, z których dwa ostatnie powstały w 2020 roku. Dzięki wygraniu preselekcji w tym roku Tvorchi reprezentują Ukrainę z piosenką "Heart of Steel", jednak to nie pierwszy raz, gdy muzycy ubiegają się o udział w Eurowizji. Huculiak i Kenny brali udział w preselekcjach również w 2020 roku, jednak zajęli wówczas czwarte miejsce. Eurowizja wówczas i tak się nie odbyła, za to utwór "Bonfire", z którym chcieli jechać na konkurs, stał się w 2020 roku najchętniej słuchaną ukraińską piosenką na platformie Deezer. Niewiele wiadomo o ich życiu prywatnym. Wiadomo, że obydwoje mają długoletnie partnerki.
Bukmacherzy mają swoje typy, jeśli chodzi o tegoroczną Eurowizję. Twierdzą, że największą szansę na wygraną ma Loreen, czyli tegoroczna reprezentantka Szwecji. Artystka już raz wygrała konkurs Eurowizji w 2012 roku z piosenką "Euphoria". Za nią plasuje się Fin Käärijä. Na trzecim miejscu, jest właśnie duet Tvorchi z Ukrainy. Wielki finał już 13 maja o 21:00, wtedy poznamy zwycięzców. Nie można jednak wykluczyć, że widzowie będą głosować na duet, aby symboliczne wesprzeć Ukrainę.
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Anna Jagodzińska i żona Piotra Adamczyka w aktach Epsteina. To było w mailach
Łukasz z "Rolnika" zobaczył, co Andrzej z Plutycz robi z zamarzniętą wodą dla krów. Padły mocne słowa
Zhańbiony Andrzej wyrzucony przez rodzinę królewską? Opuścił posiadłość pod osłoną nocy
Lech Wałęsa na wózku inwalidzkim. Zdjęcie z Waszyngtonu wywołało poruszenie
Doda spotkała się z Nawrockim. Wiadomo, co udało jej się załatwić
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje