Ta sprawa z pewnością spędzała sen z powiek Maryli Rodowicz. Dotyczyła bowiem jej teledysku do piosenki "Jadą wozy kolorowe". Media wielokrotnie opisywały tą sytuację. Pewien mężczyzna twierdził, że TVP bez jego zgody wykorzystała jego wizerunek i wielokrotnie wyemitowała w telewizji i w sieci wspomniany teledysk. Właśnie zapadł wyrok sądu w tej sprawie.
Rzecz dotyczy teledysku "Jadą wozy kolorowe" z 1970 roku. W 2014 roku mężczyzna założył sprawę sądową za wykorzystanie wizerunku. Domagał się zadośćuczynienia od TVP w wysokości 10 tysięcy złotych. Jak podaje serwis TVP Info: "TVP wniosła o oddalenie powództwa, bo kwestionowany fragment wideoklipu sprzed ponad 50 lat obejmuje trwającą zaledwie kilka sekund scenę, która obrazuje ruch uliczny". TVP podkreślała też, że osoba, która pojawiła się w tym fragmencie teledysku, ma ciemne okulary i trudno ją nawet zidentyfikować. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, tym samym przyznając rację TVP.
W ostatnim czasie sporo mówiło się o spektakularnej metamorfozie Maryli Rodowicz. Wokalistka była w fantastycznej formie podczas nagrań programu "The Voice Senior". Okazało się, że od kilku miesięcy jest na diecie i udało jej się zrzucić 17 kilogramów. Maryla Rodowicz jest wielką fanką tenisa, ale nie mogła uprawiać tej dyscypliny ze względu na przebyte kontuzje. Postawiła więc na ćwiczenia na rowerku stacjonarnym. Efekt robi wrażenie.
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"
Andziaks zalicza wpadkę za wpadką. Czy to koniec jej kariery?
Nie zostawiła suchej nitki na Książulu. "Siorbanie, mlaskanie, cmokanie, bekanie". Pisze o "kulinarnym piekle"
Afera wokół znanego księdza. Inny duchowny nie wytrzymał. "Przegiąłeś"
Zuzanna z "Rolnik szuka żony" jest nie do poznania! Metamorfoza szokuje
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Wpadka Fox News. Myśleli, że rozmawiają ze zwolennikiem Trumpa. Takich słów się nie spodziewali
Miał zastrzelić żonę i syna. Potem znaleźli szokujące nagranie. To, co działo się za zamkniętymi drzwiami Murdaugha szokuje
Monika Miller usłyszała diagnozę. "Muszę teraz poczekać minimum sześć tygodni"